Sławomir Różyc
Sławomir Różyc. Strzały w Itace
======================================
Śmierć dosięgnę strzałą wcześniej Penelopo
Słyszałaś jak dźwięczy rozplata włos szklany
Taka w biodrach lekce kształcona w ciemności
Aż w końcu się potknie twardo warknie Swołocz
Struna z kozich kiszek może być cięciwą
Dźwięk wyplata suchy podobny instrument
Tak ledwie na oddech w gobelinach tkanych
Śmierć uwodzę chytrze śmiercią w ciałach innych
Wkrótce w Aleksandrii Szósty Legion w żągwiach
Zechce mieć – powiedzmy – i tam ład w podatkach
Cóż nieznośny pośpiech wśród panów w Czytelni
Bo panny służebne jeszcze nie brzemienne
Poznajmy malarzy. Płomień. Ostrze. Zdrada
Kleopatra w wiośnie Cezar nie umoczył
Każde z nich z zazdrości własny pejzaż zdobi
Głupie co czerwone muskularne w spermie
Nie spojrzy z uczuciem gdy nas w usta bierze
Technicznie w marzeniach chędożąc językiem
Śmierć chce mieć nas więcej i w każdym od razu
Rządząc To ma ptaszka. A śniąc ? Kokolinkę
21 lutego 2014. Wilanów.
…………….. …………..
rozchodzą się Strzały jak kręgi po wodzie. Wystarczy wypuścić kamyk z Odyseuszem a już coraz łagodnieje zakreślają coraz większe kręgi . Zależy z którego miejsca na brzegu patrzymy. Słońce albo drzewa rzucające niepowtarzalny, jedyny cień na wodzie, Wiersz uniwersalny, zawsze obecny dzisiaj. Odwołujący się do wydarzeń o których mówimy
w Strzałach występuje osoby nam dobrze znane. Mitologiczne i historyczne. Zauważcie, narratorem uczyniłem Odysa, Postawiłem mitycznego herosa ponad Juliusza Cezara czy Kleopatrę, Czyli według autora prawda obiektywna mimo tysiącletnich doświadczeń cywilizacji staje się stopniowo baśnią na uspokojenie umysłów, Czy aby na uspokojenie ?
Pokrótce. Odys po wielu przejściach wraca do Itaki. I tak jak w mitologii właśnie rozprawia się z zalotnikami. Zwykle emocjonujemy się takimi bajkami. Giną papierowi wrogowie bez prawa do cierpienia. Ale Odys w Strzałach jest odmieniony. Wrócił jakiś cyniczny z trojańskiej jatki i jest tym wyraźnie zaniepokojony. Papierowi herosi w naszej głowie nie określają na głos istoty śmierci. Nie mają wyrzutów sumienia. Są jak przełożona karta. Po drugiej stronie staranny wykaz wrogów wraz z zadanymi okaleczeniami
w pierwszej zwrotce otworzyłem poetycka metaforę zgrabnie jednocząc śmierć i strzałę zadająca śmierć zdolna przechytrzyć samą Śmierć, o czym Odys zapewnia żonę. A potem powstają kręgi na wodzie. Coraz łagodniejsze. W drugiej zwrotce płynnie bohater zdaje sobie sprawę, że on śmierci ta strzała nie ugodzi pierwszy i na amen. On daje zajęcie śmierci, odwraca uwagę od siebie śmiercią w ciałach poległych z jego ręki
w trzeciej już umniejsza swoje uczynki szukając współwinnych w Czasie. Stosuje pewien przewrotny chwyt, zwraca się do śmierci jak do Elity, politycznej czy społecznej, która często podobne wydarzenia musi obrócić w barwna często kpiąca opowieść, wtedy mniej ciąży
swojego czasu Cezar w pogoni za pokonanym wrogiem zapędził się do Egiptu, gdzie młody Faraon sprezentował jemu obcięta głowę Pompejusza.
W Egipcie trwała właśnie wojna o władze między młodym faraonem, a jego siostra Kleopatrą
przebiegły do tej pory Cezar był urzeczony królową. Nie zwracał już uwagi na skąpość sił. Na przejawiane barbarzyństwo młodego faraona. Na akty zdrady. Mało życia tam nie stracił. Aby jakoś się obronić wywołał wielki pożar w Aleksandrii. Wtedy spłonęła Wielka Biblioteka w Aleksandrii z wielkimi zbiorami papirusów wielu kultur
zawstydza to elity. Na pozór zawstydza bo zawsze pojawiają się jacyś Nowi Rzymianie jak Antoniusz i niby szef kompanii za stracone bezcenne dzieła przynosi inne dzieła, ścisłe powiedzmy ile tam było, 2700 gaci za stracone gacie. Czyli papirusy. Sztuka za sztukę Sznurówka za sznurówkę
na koniec Odys otwiera przed wami jedna z możliwych wykładni Śmierci.
Nie nieszczęścia. Nie poczuciu winy. Narzędzia którym w ograniczony sposób nauczyliśmy się posługiwać. Które wykorzystujemy przerzucając na śmierć odpowiedzialność
co czuja ludzie odpowiedzialni zagładę wielu. Choćby papierowy Odys autor papierowego Projektu pod tytułem Koń trojański ?
Niezależnie od płci czuja tę niemal seksualna rozkosz samca alfa ? A nocą śnią być jednocześnie kochanym przez Lud ? Nieomal wybziukanym
tutaj zabawna historia. Nie mogłem nazwać tej zacienionej i magicznej kobiecej krainy nazwać choćby muszelką. To zbyt oblatane pojecie. Stworzyłem własne w nadziei, ze tajemnicze. Aromatyczne. Kruche i niosące obietnice i pociechę
……….. ………….
Strzały w Itace pisane były nie bez wpływu wydarzeń na Majdanie. Z czasem to się zatrze i wiersz uwzględnia tę okoliczność. Bardzo przeżywałem masakrę w Kijowie. Wręcz oskarżałem. Ale po wczorajszym rozdaniu miejmy więcej wyrozumiałości i dla pana Sikorskiego, Kaczyńskiego i Tuska. W imię świętego spokoju sytych, i bo to daleko, Unia nas zgrywa jak Dziewiątkę kier. Na dzień dzisiejszy pan Janukowicz poleciał do Dubaju i nic nie podpisał. On w końcu wkurzy Putina.
Jeszcze jedno. Cezar w tym utworze jest wprost idealny. Juliusz Cezar był biseksem. Wierząc w określone wartości poruszam się na samiutkim pograniczu i wyjmuję tematy genderom.
Mam prawo. Pojęcie płci czy seksualności nie stanowi ich wyłączności. A kij ma dwa końce .
( S. Różyc )
———————————————————————-
Dziś złamałem zasadę , podjętą wobec siebie, iżby nie promować S. Różyca częściej niż 1 – 2 razy na miesiąc. Jednak prezentowany tekst, chyba mnie tłumaczy. Talent jest talent i kropka.
Adam Kadmon


Komentarze
Pokaż komentarze