Do moich ulubionych obietnic należy i ta , mówiąca o wyspie zielonej , na której mój ulubiony regionik - Koszalińskie , odzyska swój Środkowopomorski urok ; tutaj urocze tubylki będą do upadłego tańczyć h u l a z przerwami na drinki , podawane przez usłużnych muzułmanów , czułych na każde skinienie , dzięki czemu nie trzeba już będzie wyjeżdżać na przereklamowane Hawaje , po osiągnięciu dostatniej emerytury , wnet - po siedemdziesiątce , bo po co trudzić się i angażować , zasuwając aż do Elbląga, skąd przez Kanał w Mierzei , jakoś cię doczłapią do wycieczkowca ; cóż to za przyjemność , spędzić na łajbie 4 miesiące w niesamowitym tłoku trzech tysięcy luda, jeśli mam luz , pogodę i palmy tuż obok , na miejscu - w Dolinie Parsęty.
Trudno , niech to samo mają na wielkim Mazowszu , ze stolicą w Płocku , gdzie po raz pierwszy od dawien dawna, grzeczne polskie dzieci powrócą do ośmioklasówek , moja najstarsza , choć przyrodnia siostra - także do rozumu , bo sprawa w jej wieku , jest jednak nagląca , niczym dostęp do onkologicznego pakietu , czy do urzędnika pośredniego szczebla , niekoniecznie powiatowego , bo przecież i powiatów także może nie być.
Piszę to bardzo pewien siebie , panie Korwin - Mikke , bo przecież świadom , że moją pewność obroni już nie żadna polska armia , ino podnajęta firma dozoru porządku i mienia, np. Blackwater.
Pijmy wino za kolegów , którzy za dwa dni wezmą sobie od nas nierozgarnięcie szurniętych - całą władzę , na kredyt. Już kwity gotowe , tylko coś PSL-owi nie na rzeczy . Im odbiła palma ? Im także ?
Jan Anthony Vincent - Rostowski już na walizkach ( ? ) ; co z Ewą - będzie rząd na uchodźctwie nad PL Protektoratem ?


Komentarze
Pokaż komentarze (12)