: Od kilku lat wiemy, że Polacy słabo się rozmnażają , Polki nie chcą rodzić zapewne głównie z przyczyn ekonomicznych ale i w związku z ogólno ludzką tendencja do obyczajowej emancypacji kobiet. Na dodatek młodzi masowo emigrują ,zakładają rodziny i rodzą dzieci w kraju osiedlenia i dla jego korzyści.
Martwimy się bezrobociem nauczycieli , martwimy się kto będzie pracował na emerytów
. Wczoraj w Panoramie TVP poświęcono sporo miejsca uchodźcom. Jak w Polsce traktowani są uchodźcy. Ogólna ocena : podle ,czyli jak najgorzej..
Piszę z pozycji osoby która nie ma zdania ,a chciała by wiedzieć
U nas dominuje specyficzna kategoria uchodźców. W większości nie są to uchodźcy polityczni, a ekonomiczni. Ludzie szukają dla siebie i swoich rodzin lepszych czy tylko bezpieczniejszych warunków do życia .Przyjeżdżają liczne rodziny z małymi dziećmi. Władze traktują je jako ciężar i kłopot..
Czy te dzieci uchodźców nie mogą z powodzeniem wypełnić luki jaka powstała na skutek braku w poszczególnych rocznikach polskich dzieci.? Czy jakaś instytucja państwowa tym się zajmuje . Czy jakaś instytucja wypracowuje długoterminową strategie i konsekwentnie realizuje określona politykę .
Nie trzeba specjalnie niczego wymyślać. Wystarczy czytać wyniki badan nad sytuacja demograficzna polskiej nowej emigracji do Wielkiej Brytanii. Polki pięknie się rozmnażają ku pożytkowi Królowej Angielskiej.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)