Nareszcie wiadomo skąd krytycy przegranej Trumpa czerpią krytyczne natchnienie i informacje o rzekomych przekrętach, wiadomo też nareszcie kto jest ich sojusznikiem.
"Doszło do naruszenia prawa wyborczego na dużą skalę. Wszystko to nie jest zgodne z tymi normami demokracji, które Waszyngton arogancko narzuca innym krajom" – powiedział Miedwiediew cytowany przez agencję TASS.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)