182 obserwujących
1952 notki
3209k odsłon
2250 odsłon

Gdzie są siostry miłosierdzia ?

Wykop Skomentuj36

Oprócz tradycyjnych umiejetności przypisanych dziewczynie jej stanu, czyli umiejętności gry na instrumentach, śpiewu, rysunku, ojciec podbudował jej wykształcenie znajmością greki, łaciny, francuskiego, włoskiego i niemieckiego. Studiowała matematykę, co później pomoże w stworzeniu działu statystyki w armii brytyjskiej. Czytanie filzofów greckich w oryginale nie było zatem tej niezwykle zdolnej dziewczynie, obce. Tylko po co ? Po to żeby brać udział w sezonowych balach dla dobrze urodzonych panien ? Po to żeby jeździć bez specjalnych celów po Europie, po to żeby ganiać za lisem, jeździć konno i bawić znajomych pustą rozmową ? Na te pytania Florence nie mogła znaleźć odpowiedzi do 7 lutego 1837 roku. Zgodnie z zapiskami w dzienniku prowadzonym przez Florence całe życie, pod tą datą figuruje zapis o rozmowie z Bogiem. Sen, rzeczywista rozmowa, majaczenia dziewczyny w stanie rozstroju nerwowego ? Nie próbujmy tego dociekać. Od 1837 roku zaczyna się trwający kilkanaście lat konflikt z rodziną, która fanaberie Florence uznaje za chorobę psychiczną. Służenie biednym, brudnym, chorym w slumsach, przytułkach, szpitalach, które w naszym dzisiejszym rozumieniu nie spełniałyby roli chlewa ? To nie było zadanie do wypełnienie przez pannę na wydaniu. Determinacja Florence była jednak silniejsza niż realne zerwanie więzów z rodziną, pozbawienie dochodów i apanaży. Trudno lekceważyć boskie imperatywy. Ostateczna decyzja zapada w roku 1842, roku głodu i największej nędzy w historii Imperium Brytyjskiego, z powodu nieurodzaju wieś angielska wypełnia się nędzarzami, chorymi i umierającymi z głodu. Florence nie może się z tym pogodzić. Jak można żyć w zasobnym, bogatym domu, brać udział w balach, podróżować, a jednocześnie obojętnie przechodzić obok konającego z głodu człowieka, obok umierającego na tyfus dziecka, czy uschłej nędzarki błagającej o kubek mleka dla gasnącego niemowlęcia ? 

Tego Florence Nightingale udźwignąć nie mogła. Kilka lat później, przyjaciółka widząc ją pracująca w londynskim szpitalu dla biednych napisze : She stands perfectly alone, half - way between God and His creatures. 

Dziś wszystkie naśladowczynie Florence Nightingale stoją w tym samym miejscu. W połowie drogi między Bogiem, a tym co stworzył, między człowiekim. I za to wielka im i dozgonna wdzięczność. Wszystkim moim znajomym pielęgniarkom, dzielnym kobietom. Dedykuję. 

PS. Zapowiadałem, że temat jest obszerny. Znowu konieczne jest cięcie, bo co za długie to nie do czytania. Jutro służba, ale może po 15:00 skończę. Nigdy już nie będę brał na warsztat tak obszernych tematów, bo to jest nie do przepracowania. Oczywiście to wina wirusa 

Wykop Skomentuj36
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura