165 obserwujących
1769 notek
2710k odsłon
994 odsłony

Jasełka w Santa Cruz

Wykop Skomentuj74

image

Mam wrażenie, że zarobiony jestem bardziej na urlopie niż w pracy. W pracy mogę wrzucać notki w akordzie. Kwadrans wystarczy, oczywiście potrzebny jest jakiś zaczyn. Na przykład wystąpienie Ryszarda z partii Teraz Razem, bądź jakiś przypał Otuy Wałęsy i notka gotowa. Z tym jak wiadomo nie ma i nie będzie problemu, więc tematy będą dostarczane jak świeży towar z piekarni. Na urlopie wszystko wygląda inaczej, ciągły brak czasu, ciągły pośpiech by zdążyć z programem. Mimo, że alkoholu nie piję, tylko wino. Między 9:00 - 10:00 obfite śniadanie, takie śniadanie o którym w kieleckiem mówią, że długo trzyma. Potem plażowanie na Playa Montaña Roja. Rzeczywiście góra jest czerwona, a plaża czarna, jak to na lądzie stworzonym przez wulkan.

image

Po południu zajęcia fakultatywne, bowiem od 13:00 przebywanie na plaży jest zabójcze. Słońce morderczo smali, o pisaniu notki w takich okolicznościach przyrody mowy nie ma, ekran iPada niewidoczny. Stąd konieczność wprowadzenia do programu zajęć fakultatywnych. Wczoraj w ramach tych zajęć pojechałem do Santa Cruz i wróciłem podbudowany. Hiszpania pierwsza postawiła tamę islamowi. Izabela Katolicka z małżonkiem swoim Ferdynandem przegnała jeźdźców proroka za Słupy Heraklesa i wygląda na to, że Hiszpania będzie tym razem ostatnią twierdzą chrześcijaństwa. Ostatnią naszą Granadą. Hiszpania ma mocną tożsamość religijną, wystarczy przejrzeć terminarz hiszpańskich najważniejszych fiest w każdym mieście i miasteczku. Wszystko ma genezę w chrześcijaństwie, w kulcie. Niewyobrażalne nigdzie indziej w Europie by na budynku rządowym, na siedzibie władz Teneryfy - Cabildo de Tenerife - były zamieszczane jakieś treści religijne. Sceny z Madonną, żłobkiem i dzieciątkiem Jezus. 

image


Niewyobrażalne, bo pamiętam przed 12 laty presję muzułmanów z Marsylii by usunąć z merostwa bożonarodzeniową szopkę, bo to obraża ich uczucia religijne. Również Gazeta Wyborcza " listami od czytelników " rozpoczęła krucjatę ( oni są lepszymi specjalistami od krucjat niż Krzyżacy ) by Boże Narodzenie w szkołach było bardziej religijnie neutralne. By nie ranić uczuć ateistów, muzułmanów, buddystów i animistów oraz bigbitowców. Hiszpania trzyma się mocno, mimo lewicowego rządu i kompletnie zlewaczonej Katalonii. Czy Alpuhara wytrzyma napór islamu ? Czy historia się powtórzy w drugą stronę ? 


Ballada 

Już w gruzach leżą Maurów posady,

Naród ich dźwiga żelaza,

Bronią się jeszcze twierdze Grenady,

Ale w Grenadzie zaraza.

Broni się jeszcze z wież Alpuhary

Almanzor z garstką rycerzy,

Hiszpan pod miastem zatknął sztandary,

Jutro do szturmu uderzy.

O wschodzie słońca ryknęły spiże,

Rwą się okopy, mur wali,

Już z minaretów błysnęły krzyże,

Hiszpanie zamku dostali.

Jeden Almanzor, widząc swe roty

Zbite w upornej obronie,

Przerznął się między szable i groty,

Uciekł i zmylił pogonie.

Hiszpan na świeżej zamku ruinie,

Pomiędzy gruzy i trupy,

Zastawia ucztę, kąpie się w winie,

Rozdziela brańce i łupy.

Wtem straż oddźwierna wodzom donosi,

Że rycerz z obcej krainy

O posłuchanie co rychlej prosi,

Ważne przywożąc nowiny.

Był to Almanzor, król muzułmanów,

Rzucił bezpieczne ukrycie,

Sam się oddaje w ręce Hiszpanów

I tylko błaga o życie.

«Hiszpanie – woła – na waszym progu

Przychodzę czołem uderzyć,

Przychodzę służyć waszemu Bogu,

Waszym prorokom uwierzyć.

„Niechaj rozgłosi sława przed światem,

Że Arab, że król zwalczony,

Swoich zwycięzców chce zostać bratem,

Wasalem obcej korony».

Hiszpanie męstwo cenić umieją;

Gdy Almanzora poznali,

Wódz go uścisnął, inni koleją

Jak towarzysza witali.

Almanzor wszystkich wzajemnie witał,

Wodza najczulej uścisnął,

Objął za szyję, za ręce chwytał,

Na ustach jego zawisnął.

A wtem osłabnął, padł na kolana,

Ale rękami drżącemi

Wiążąc swój zawój do nóg Hiszpana,

Ciągnął się za nim po ziemi.

Spojrzał dokoła, wszystkich zadziwił,

Zbladłe, zsiniałe miał lice,

Śmiechem okropnym usta wykrzywił,

Krwią mu nabiegły źrenice.

«Patrzcie, o giaury! jam siny, blady,

Zgadnijcie, czyim ja posłem?

Ja was oszukał, wracam z Grenady,

Ja wam zarazę przyniosłem.

„Pocałowaniem wszczepiłem w duszę

Jad, co was będzie pożerać,

Pójdźcie i patrzcie na me katusze:

Wy tak musicie umierać! »

Rzuca się, krzyczy, ściąga ramiona,

Chciałby uściśnieniem wiecznym

Wszystkich Hiszpanów przykuć do łona;

Śmieje się – śmiechem serdecznym.

Śmiał się – już skonał – jeszcze powieki,

Jeszcze się usta nie zwarły,

I śmiech piekielny został na wieki

Do zimnych liców przymarły.

Hiszpanie trwożni z miasta uciekli,

Dżuma za nimi w ślad biegła;

Z gór Alpuhary nim się wywlekli,

Reszta ich wojska poległa.

                                A. Mickiewicz 

image


image


image


image


image

Nazwa miasta zobowiązuje

image

Nowoczesne Santa Cruz 


Wykop Skomentuj74
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości