słowik słowik
127
BLOG

Gigantyczna porażka Palikota czyt.Bronka

słowik słowik Polityka Obserwuj notkę 16

Wiec Jarosława Kaczyńskiego w Lublinie zakończył się pełnym zwycięstwem. Tysiące ludzi, świetne merytoryczne, ale też z elementami znakomitego humoru przemówienie i upokorzony wraz z grupką młodziezówki PO emisariusz Bronisława Komorowskiego - Palikot.

Kaczyński przedstawił ramowy program służby zdrowia, postawił na kapitalizm - jak chcesz prowadzić szpital - to sobie go zbuduj, to co jest dziś jest właśnością społeczna,  wymagajacą reformy. W domyśle chodziło o świetny projekt śp prof Religi, jak wiemy podobnie jak inne kluczowe dla rozwoju Polski projekty wyrzucony przez Tuska do kosza.

Premier wykpił też kilka najbardziej szokujących gaf Komorowskiego udowadniając totalną indolencję marszałka w sprawach gospodarczych. Ten żart na który pozwolił sobie Kaczyński był ważny nie tylko dla polepszenia i tak szampańskich humorów zwolenników, ale także dlatego, że aż prosiło się aby wreszcie ktoś nazwał po imieniu i po ludzku wyszydził brak kompetencji Komorowskiego na urząd prezydenta, a jak się wydaje nawet na sołtysa.

Od początku jak tylko po taktach Poloneza na podwyższeniu pojawił się premier Kaczyński, tysiace ludzi dodawało mu otuchy gromkimi brawami i skandowaniem Jarek Jarek!  Wystąpienie Kaczyńskiego było wyważone i merytoryczne, ale reakcje ludzi pokazały, że tłum wręcz naładowany jest emocjami i Polacy na lubelskim placu często przerywali wystąpienie entuzjastycznymi okrzykami. Kaczyński włączył się w emocje żartami, ale jednocześnie stonował je twierdzać-tu parafraza- że on i jego otoczenie się do poziomu spuszczonego ze smyczy przez Tuska Palikota nie zniży.

Całe świetne wystąpienie, fala białoczerwonych ludzi, głównie młodych, i ostatecznie te łagodzące słowa o zgodzie, wszystko to całkowicie zszokowało Palikota i jego kilkudziesiecioosobową grupkę klakierów. Z ust moralnego autorytetu PO padły całkowicie bełkotliwe i bezsensowne słowa o jakiejś zmianie prezesa, jakimś kłamstwie. Widać wyraźnie, że siła i ryk tłumu na tyle przeraził biednego amatora tanich alkoholi, że happening miast być akcją dynamiczną, skuteczną i wyrazistą przerodził sie w pojękiwania dziwaka z jeszcze dziwniejszą fryzurą i w komiczne rachityczne oklaski skulonych, mocno zdziwionych swą słabościa i nielicznością sympatyków PO.

Lubelski dzień był na tyle niepomyslny dla postkomunistycznych mediów, że tuż po nim GW grzmiała na swoich stronach internetowych: dlaczego TVN24 nie przeprowadził pełnej relacji z Palikota!!  Biedaki z Czerskiej chyba nie zdawali sobie sprawy, ze jak tylko na placu pojawiła się kamera WSI24, odrazu wokół niej pojawili się lublinianie z transparentami bardzo dla owej stacji niekorzystnymi, i każda próba wejścia na antenę kończyła się kadrem z jakims ciekawym napisem na transparencie w tle.

Pomysł Tuska i Komorowskiego, by odwrócić niekorzystną dla marszałka tendencję w tej kampanii tym lubelskim happeningiem Palikota przyniósł efekt odwrotny. Liderzy PO zupełnie nie docenili, że ruch Solidarni 2010 nie tylko nie wygasa, ale jest coraz silniejszy. zaś ich pjarowski a zarazem bezprogramowy udział w polskiej polityce został rozszyfrowany przez miliony, a nie przez rzekomych aktorów z Krakowskiego Przedmieścia. Bez względu na ostateczny wynik wyborów, przyjęta przez premiera Kaczyńskiego taktyka polityczna jest celna, i kwestią czasu jest kiedy przyniesie owoce, jeśli nie dziś to napewno w niedalekiej przyszłości. Słabośc, pustka programowa i lichość PO oraz całego obozu byłych POstkomunistów ujawnia się już nie z miesiaca na miesiąc, nie z tygodnia na tydzień, ale wręcz z godziny na godzinę.

słowik
O mnie słowik

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka