Po wynikach widać, ze Jarosław Kaczyński uzyskał znakomite rezultaty na ziemiach rdzennie polskich. Głownie na ziemiach byłego Królestwa Polskiego. Komorowski 'wymiótł' na tzw ziemiach odzyskanych i tych z byłego zaboru niemieckiego. Warto zanotować, że ludność na obszarze gdzie wygrał Kaczyński jest lepiej wykształcona, zaś województwo Mazowieckie i Małopolskie to gospodarczy liderzy naszej Ojczyzny. To dobre wykształcenie dotyczy głównie młodych - maturzystów. Od lat najlepsze wyniki matur notujemy w województwie małopolskim, podkarpackim i mazowieckim. Co wiecej, na ziemiach Kaczyńskiego jest zupełnie różna struktura własności od tej z ziem Komorowskiego. To w centrum i na wschodzie mamy masę rodzinych średnich gospodarstw oraz duże gospodarstwa z zamożnymi rolnikami specjalizującymi sie w dochodowej produkcji mleka. Ziemie poPGRowskie zagłosowały zdecydowanie na Komorowskiego. Tam jest najwieksze bezrobocie oraz najsłabsze wykształcenie ludności, która często żyje w tzw miniblokach gdzie warunki urągają ludzkiej godności.
Podobnie ma sie to do wyników wśród zamożnej polonii z USA vs tzw zmywaki z Anglii.
Myślę, że można postawić śmiałą tezę: Na Kaczyńskiego zagłosowali ludzie świadomi swojej Polskości, bez kompleksów względem Zachodu i ludzie zaradni, przedsiebiorczy pracujący na swoim. Na Komorowskiego, i mówię to ze smutkiem, głównie ludzie którzy nie wiedzą co robią, i niestety popierają człowieka który nie wie co mówi.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)