Krótko. Wykształciuch to:
- człowiek, do którego nie docierają argumenty, woli siłę głosu lub pięści
- człowiek nie szanujący innych, nie tolerujący innego zdania
- człowiek z dyplomem za 10 000 kupionym w szkole prywatnej
- czlowiek, który śmieje sie z dowcipu kiedy autor stawia pauzę a nie puentę
- czlowiek, którego świadomośc jest kształtowana przez niewymagajace myslenia tabloidy typu Metro czy Fakt
- człowiek, dla którego gazeta z czerwonym sztandarem w logo to uosobienie dziennikarskich Himalajów
- człowiek, który oglada tvn, poslat, bo tam jest taniec z gwiazdami oraz obsceniczne dowcipy zdemoralizowanych showmanów, zaś oferta tvp kultura a nawet tvp to dla niego przeszkoda niedopokonania
- człowiek, dla którego muzycznym ekspertem jest Doda, a kandydatem do sejmu jej mąż
- człowiek którego opinię o debacie uformować można jak plastelina sterowanymi oklaskami i prostackimi uwagami.
Wykształciuch to po prostu człowiek, który siedział wczoraj za plecami Donalda Tuska.


Komentarze
Pokaż komentarze (3)