42 obserwujących
713 notek
868k odsłon
  2500   11

Armia Nowego Wzoru

Ukraina w roku 2022 okazuje się być przygotowaną do wojny w odróżnieniu od Polski w 1939 roku, która była do wojny kompletnie nieprzygotowana. Co zatem Ukraina uczyniła?

Ukraina rozpoznała swoje miejsce na mapie. Rozpoznała przeciwnika: z kim ma walczyć. Rozpoznała siły przeciwnika i jego zamiary. Rozpoznała cele wojny. Ogarnęła swój potencjał wojskowy, potencjał przeciwnika. Możliwości otrzymywania pomocy. Uzbrojenie adekwatne kupili i dodatkowe dostali. Opracowała adekwatną strategię. Dowództwo ma. Przecież Wołodymyr Zełenski bezpośrednio nie dowodzi poszczególnymi operacjami, bo się nie zna. Zatem kto? To jest ciekawe pytanie, którego nikt nie stawia. Sami z siebie by tak nie walczyli. Armia musi mieć wodza. Ktoś im tą armię wyszkolił.

My nie wiedzieliśmy jakie jest nasze położenie na mapie. Nie wiedzieliśmy z kim mamy walczyć. Że z ZSRS też. Niemców mieliśmy nierozpoznanych. Przecież w przeddzień wojny Rydz wysyłał Armię Pomorze w korytarz bo nie wiedział, jaki jest zamiar Niemców. Nie rozumieliśmy istoty niemieckiej przewagi. Nie uzyskaliśmy dostaw uzbrojenia. Plany wojny były nieadekwatny. A jakby marszałek Rydz-Śmigły dowodził teraz tam to już byliby poskładani.

Kluczowe są sposoby którymi równoważyliśmy niemiecką przewagę: nawet jak wywiad coś rozpracował to wyniki były pudrowane: na każdym szczeblu dopisywali zastrzeżenia: np Niemcy są w stanie wyprodukować np. 1000 czołgów, ale nie są w stanie wyszkolić załóg. Wyprodukowali 1000 samolotów ale też tam do nich czegoś nie mają. Czy to bomb, czy to czegoś. Po zajęciu Czechosłowacji w ogóle się posypały szacunki. Powinniśmy sobie zdawać sprawę że wzmocnienie Niemiec przemysłem, uzbrojeniem czeskim przekreśla szanse obrony. Marszałek Rydz-Śmigły nie był w stanie tu nic wymyślić i zakładał że operacje niemieckie będą prowadzone tak, żeby nam było wygodnie się bronić. I zwiał szybko z Warszawy jak przyszło co do czego. Sama Warszawa miała nie być broniona, potem stwierdzili, że jednak będą bronić. I okazało się że uzbrojenie nasze już zdobyli Niemcy.

Nasz plan obrony zakładał, że przemysł sobie postawimy i on osiągnie zdolność produkcyjną gdzieś w 3 miesiące  po mobilizacji. Czy pięć? Czyli atak niemiecki 1 września 1939 a przemysł osiąga zdolność 1 maca 1940? Przemysł rozbudowany na chwałę Luftwaffe i Wermachtu. Nawet map naszej armii nie dali. Nie rozpoznali, że nie ma szans na żadne dostawy, bo którędy? Węgry i Rumunia kwiczały pod naciskiem Niemiec. Francja nie miała żadnej możliwości przyjścia Polsce z pomocą bo granica jej z Niemcami to dwieście kilometrów.

II

Ukraina zaś założyła najgorszy scenariusz i się na niego przygotowała. Obrona Kijowa przygotowana, Obrona Terytorialna przygotowana. Rakiety przeciwpancerne, przeciwlotnicze itp. zamontowane. I cel obrony mają osiągnięty: okupacja Ukrainy przez Rosję już jest niemożliwa. Za duży koszt. Rosja nie ma sił na okupowanie. Nie ma widoków na rząd marionetkowy.

Dlatego mamy nauczkę że trzeba myśleć i odłożyć megalomanię na bok. Kto pamięta że w odpowiedzi na zbrojenia niemieckie i utworzenie Luftwaffe zakończyliśmy produkcję myśliwców?

https://www.tiktok.com/@deniskobzun0/video/7072605565519662342?is_from_webapp=1&sender_device=pc&web_id7018172176520300038

III

Przejdźmy zatem do dr Bartosiaka i jego geopolitycznej koncepcji Armii Nowego Wzoru:

Zanim zmiażdżę Bartosiaka przedstawiam jego wywód:

https://youtu.be/Mc8MHctmUt4

Jest też PDF:

https://strategyandfuture.org/raport-armii-nowego-wzoru/

Facet mówi rzeczy straszne:

1. Sami amerykanie mówią, żebyśmy przestali się powoływać na artykuł 5.

Żeby art 5 mógł być uruchomiony musi być wola polityczna w różnych krajach NATO która mają rozbieżne interesa. Muszą przerzucić wojska. Ile to potrwa? etc. Poszczególne państwa mogą uznać że malowanie kredkami na chodniku wystarczy i poprzestaną na malunkach.

2. Amerykanie nie chcą walczyć na 2 frontach. Jeśli mają 2 wrogów to uczynią koncesje na rzecz słabszego bo konfrontacja z silnym jest nieunikniona. (Chiny-Rosja.)

3. Ile czasu musimy się utrzymać aby dotarło lotnictwo amerykańskie i jednostki brytyjskie i francuskie. Bo na niemieckie nie liczy.

4. Porozumienie kontynentalne Niemcy-Rosja.

5. Łkania że wy nas obrońcie a my kupimy wasz sprzęt nie działają. Musimy mieć plan.

On to kłapie na 3 dni przed inwazją rosyjską na Ukrainę, która potwierdza te założenia.

Jeśli Rosjanie w 3 dni dotrą pod Poznań to art 5 nie wejdzie bo nie narażą się na koszta kontrataku kosztownego przeciw mocarstwu atomowemu. Jakieś takie pisoskie tezy to są.

Poczytajmy se te wywody i porównajmy z doktryną Komorowskiego: luzik, nikt nam nie grozi, sojusznicy obronią itp. Pamiętajcie o tym co pisałem o doktrynie rusofobii

PS: Przypominam że atak Rosji to  typowy podbój jaki znamy z kart historii. O Bolesławie Chrobrym se poczytajcie. Mamy etap przygotowawczy w skład którego wchodzi ofensywa dyplomatyczna, której efekty widzimy. Np. Saudowie fikają USA. Niemcy ograniczają sankcje jak mogą, Chiny kombinują po swojemu. Wszystko pykło tylko Ukraina zachowała się bardzo nieelegancko i przygotowała do obrony. Broni się i sprawa się rypła. Tak wywrócić wyrafinowane konstelacje?

Lubię to! Skomentuj87 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo