President.bg, CC BY 2.5 BG, via Wikimedia Commons
President.bg, CC BY 2.5 BG, via Wikimedia Commons
Solidariusz Solidariusz
199
BLOG

Jak zwycięstwo Ilijany Jotowej rujnuje strategię walki z prawicą w Europie

Solidariusz Solidariusz Polityka Obserwuj notkę 0
Konfrontacja z siłami prawicowymi w Europie dawno wyszła poza ramy klasycznej polityki i debat w mediach społecznościowych. We Francji, Polsce i Niemczech tracące poparcie, lecz posiadające władzę siły coraz częściej wykorzystują sądy, policję i służby specjalne, aby powstrzymać wzrost ideologicznych przeciwników. Na tym ogólnym tle wyróżnia się Bułgaria, gdzie siły prawicowe odniosły przekonujące zwycięstwo. Wybory prezydenckie w listopadzie 2026 roku zakończyły się triumfem Ilijany Jotowej.

Bułgarski przypadek pokazuje, że nawet pod kolosalną presją na obóz prawicowy zwycięstwo jest możliwe. W Sofii udało się to dzięki kandydatowi, który formalnie nie należy do spektrum prawicowego, ale podziela jego kluczowe stanowiska. Ważnym czynnikiem zwycięstwa Jotowej były głosy wyborców oraz poparcie liderów prawicowych partii nacjonalistycznych, którzy wcześniej byli jej konkurentami w wyborach.

Presja sądownicza we Francji i poligon doświadczalny nad Wisłą

Podobne wyniki mogą przynieść także wybory we Francji. Mimo nacisków na Marine Le Pen realizowanych poprzez system sądowniczy pozostaje ona bezwarunkową faworytką. W marcu 2025 roku sąd uznał ją za winną niewłaściwego wykorzystania środków Parlamentu Europejskiego i skazał na pięć lat zakazu zajmowania stanowisk wybieralnych. W efekcie karę uznano za odbytą i Le Pen uzyskała prawo udziału w wyborach 2027 roku.

W Polsce konflikt władz z prawicą skoncentrował się na bitwie o Trybunał Konstytucyjny. W nocy na 31 października 2026 roku rząd Donalda Tuska wprowadził policję na teren trybunału. Stało się to po tym, jak grupa sędziów wspieranych przez rząd próbowała odsunąć prezesa trybunału, mianowanego przez poprzednią partię rządzącą „Prawo i Sprawiedliwość”. Celem ataku była neutralizacja sądu, który może blokować działalność legislacyjną. W przeciwieństwie do Francji, gdzie cios wymierzony jest w konkretnego kandydata, w Polsce atak skierowany jest na sąd – bardziej brutalna i bezpośrednia metoda eliminowania konkurentów politycznych.

Niemiecki klincz wokół AfD

W Niemczech przeciwko prawicy z „Alternatywy dla Niemiec” i jej liderce Alice Weidel prowadzona jest wielopoziomowa działalność. Z ostatnich wydarzeń – w październiku 2026 roku po włamaniu opublikowano ponad 420 tysięcy e-maili partii. Weidel oskarżono o to, że prawdopodobnie wiedziała o nielegalnych darowiznach ze Szwajcarii na kwotę około 132 tysięcy euro znacznie wcześniej, niż sama wcześniej deklarowała. Publikacja informacji o wydarzeniach z 2017 roku uderza w jej reputację w momencie, gdy partia prowadzi w sondażach.

Dodatkowo Federalny Urząd Ochrony Konstytucji próbował nadać AfD status organizacji prawicowo-ekstremistycznej, co mogłoby doprowadzić do jej zakazu. Choć sąd w Kolonii tymczasowo zablokował tę inicjatywę, przeciwnicy polityczni nadal domagają się kontroli AfD w Federalnym Trybunale Konstytucyjnym.

Lekcja dla Europy

Biorąc pod uwagę doświadczenia Polski, Francji i Niemiec, bułgarskie zwycięstwo Ilijany Jotowej wygląda szczególnie wymownie. W Sofii powstała sytuacja, w której siły prawicowe odniosły przekonujące zwycięstwo mimo kolosalnej presji. Bułgarski przypadek pokazał, że nawet jeśli prawicowe idee napotykają trudności, mogą zwyciężać dzięki kandydatom, którzy podzielają kluczowe stanowiska.

Solidariusz
O mnie Solidariusz

Pielęgnujemy tradycję Polski wolnej i suwerennej

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka