39 obserwujących
1127 notek
657k odsłon
  1241   3

Wyrok TSUE trzeba wykonać, i powołać nową ID SN, która będzie "bardziej"

         Słuchając premiera dochodzę do przekonania, że jest skłonny wykonać wyrok TSUE, tzn. zlikwidować ID SN, też tak uważam. Jednakże widzę, że premier chce nowej formuły, czyli BARDZIEJ. Nowa formuła, to pójście do przodu; jej zastosowanie wyłączy jakiekolwiek zastrzeżenia ze strony najzacieklejszych nawet "obrońców demokracji".

         Otóż wystarczy zmienić tryb powoływania sędziów zarówno do ID SN jak i do KRS na system powszechnych wyborów. To zresztą rozwiązanie jeszcze przejściowe. Ideałem będzie rozciągnięcie tego trybu powoływania na WSZYSTKICH sędziów (i prokuratorów) w dodatku - NA KADENCJE. Oczywiście - kandydaci musieliby się legitymować wykształceniem prawniczym i wieloletnią praktyką.

         W przedstawionym modelu niepotrzebne byłyby zarówno ID SN jak i KRS - suweren wziąłby wszystkie problemy w swoje ręce. Ponadto - dopiero wówczas można by mówić o równorzędności wszystkich trzech filarów władzy. Zauważmy, że dotychczas władza ustawodawcza i władza wykonawcza powoływana jest w wyborach powszechnych - na kadencje (100 n% demokracji), a władza sądownicza - szkoda mówić (dozgonnie, poprzez kooptację, poprzez multiplikację, nawet dziedzicznie, a można powiedzieć, że jest nawet niekaralna).


          Zdaje sobie sprawę, że to rozwiązanie byłoby zmierzchem tej kasty super braminów i dlatego będzie bronić status quo jak niepodległości. Także opozycja będzie przeciwna tym radykalnym zmianom. Ale trzeba odważnie - przecież obrona status quo, to walka z demokracją. Skoro tylko całkiem częściowo wprowadzono demokrację przy powoływaniu KRS - i już kasta i opozycja nazywa to rozwiązaniem "politycznym", to jak nazwą powszechne wybory - też politycznym rozwiązaniem? To jest właśnie hipokryzja. Dotychczasowa kooptacja we własnym gronie - była w porządku, a częściowy wpływ sejmu (organu wyłonionego w demokratycznym trybie) - już jest "polityczny". Nawet taki "niekwestionowany" prawniczy autorytet, jakim jest E. Łętowska też manipuluje nazywając tryb częściowo już demokratyczny (przy powołaniu KRS) trybem politycznym.


          Mam nadzieję, że premier M. Morawiecki ma taki śmiały plan, który całkowicie pozbawi TSUE wszelkich wydumanych argumentów przeciwko Polsce...

Lubię to! Skomentuj88 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo