SquareWrestler SquareWrestler
97
BLOG

Zakute łby S2 #30 Akt oskarżenia. Państwo pod kontrolą czy państwo do przejęcia?

SquareWrestler SquareWrestler Polityka Obserwuj notkę 5
Najpierw jest decyzja. Podpis, pieczątka, konferencja prasowa i uroczyste zapewnienie, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Potem przychodzi kontrola. Rachunek. Czasem wyrok. I zaczyna się teatr: jedni nagle nic nie pamiętają, drudzy nie odpowiadają, trzeci atakują kontrolujących. Pytanie jest proste i niewygodne: kto właściwie rządzi tym państwem — i kto w końcu odpowiada za skutki?

I. Decyzja ma autora. Rachunek już niekoniecznie.


Politycy kochają odpowiedzialność. Zwłaszcza gdy domagają się jej od przeciwników. Znacznie trudniej znaleźć tę samą determinację, kiedy trzeba rozliczyć własne decyzje.

Donald Tusk kierował rządem w latach 2007–2014, a następnie ponownie od grudnia 2023 roku. To rzadka okazja do porównania dwóch okresów sprawowania władzy. Zmieniają się ministrowie, instytucje i uzasadnienia. Pytanie o odpowiedzialność pozostaje to samo.

Kto podpisał? Kto nadzorował? Kto wiedział o ryzyku? I co zrobił, kiedy problem wyszedł na jaw?

Nie każda błędna decyzja jest przestępstwem. Nie każdy nieudany projekt to sabotaż. Ale każdy polityk, który dysponuje publicznymi pieniędzmi i strategicznymi instytucjami, powinien umieć wskazać podstawę, cel i konsekwencje swojej decyzji.

Zacznijmy od dokumentów. Bo dokumenty nie mają pamięci selektywnej.

II. Ciech i prywatyzacje. Kiedy wycena zaczyna pasować do ceny.

W grudniu 2015 roku NIK opublikowała wyniki kontroli piętnastu największych prywatyzacji z lat 2012–2014. Łączna wartość transakcji: 13,3 miliarda złotych. W czterech przypadkach stwierdzono istotne nieprawidłowości dotyczące sprzedaży po cenach nieodzwierciedlających rzeczywistej wartości.

Ciech. Kopalnia Węgla Brunatnego Adamów. Zakłady Górniczo-Hutnicze Bolesław. Meble Emilia. Łącznie ponad miliard złotych transakcji, które kontrolerzy zakwestionowali. To wartość tych transakcji, a nie ustalona wysokość straty Skarbu Państwa.

Szczególnie wymowny jest mechanizm opisany przez NIK w trzech prywatyzacjach prowadzonych w trybie negocjacji. Najpierw wycena przewyższa ofertę inwestora. Potem zmienia się założenia. Sporządzane są kolejne wyceny. Wartość spółki systematycznie spada. Aż w końcu cena oferowana przez kupującego zaczyna „pasować” do nowej, niższej wyceny.

Przypadek?

NIK nazwała to nieprawidłowością. To ustalenie organu kontrolnego, nie polityczny slogan.

Osobnym, równie poważnym przypadkiem była sprzedaż Ciechu. 30 maja 2014 roku Skarb Państwa sprzedał 37,82 proc. akcji spółki po 31 zł za sztukę. Formalnie pakiet mniejszościowy. Przy rozproszonym akcjonariacie dający możliwość sprawowania realnej kontroli.

NIK oceniła działania związane ze sprzedażą jako niegospodarne i wskazała na brak należytej dbałości o interes Skarbu Państwa. Zakwestionowała sposób ustalenia ceny oraz brak należytego uwzględnienia premii za przejęcie kontroli.

To znacznie poważniejsza ocena niż zwykła różnica zdań dotycząca wartości spółki. Organ kontrolny wskazał na nieprawidłowości w gospodarowaniu majątkiem publicznym.

Kto przygotowywał transakcję? Ministerstwo Skarbu Państwa i nadzorujący urzędnicy. Kto politycznie odpowiadał za politykę prywatyzacyjną? Premier Donald Tusk.

Nie trzeba przypisywać mu osobistego podpisu pod każdą umową, żeby zapytać o nadzór nad majątkiem obywateli.

Jeżeli wycena zmienia się tak długo, aż pasuje do oferty kupującego — kto w tym procesie broni interesu sprzedającego?

III. BGK i PFR. Dług nie znika, kiedy znika z krajowej statystyki.

W czerwcu 2025 roku NIK przedstawiła analizę wykonania budżetu za 2024 rok. Państwowy dług publiczny według krajowej definicji: 1611,6 mld zł. Dług sektora instytucji rządowych i samorządowych według metodologii unijnej: 2011,8 mld zł.

Różnica: 400,2 miliarda złotych.

To nie ukradzione pieniądze. To nie dług, który magicznie zniknął. To różnica wynikająca między innymi z odmiennego ujmowania zobowiązań funduszy BGK i finansowania PFR.

Znacznie groźniejszy jest drugi wniosek NIK: według szacunków Izby koszt obsługi określonych obligacji BGK i PFR do 2054 roku będzie o ponad 19 miliardów złotych wyższy niż koszt finansowania tych samych zadań obligacjami Skarbu Państwa.

Ponad 19 miliardów prognozowanego dodatkowego kosztu. Nie nowego długu. Nie już poniesionej straty. Kosztu wyboru konkretnego sposobu finansowania.

Mechanizm powstał za Mateusza Morawieckiego. Tego faktu nie wolno przemilczeć. Ale od grudnia 2023 roku Donald Tusk i jego ministrowie przejęli odpowiedzialność za decyzje dotyczące tych zobowiązań, pozostające odtąd w kompetencjach ich rządu — w tym za dalsze zarządzanie nimi, wybór sposobów refinansowania i ewentualne zmiany modelu finansowania.

Pytanie nie brzmi już tylko: kto stworzył ten system?

Brzmi również: kto zdecydował o jego kontynuacji, jakie przedstawił wyliczenia i czy w ogóle rozważył tańsze rozwiązanie?

Dług nie ma barw partyjnych. Ma termin wykupu, oprocentowanie i wierzyciela.

Na końcu zawsze ma podatnika.

IV. KPO HoReCa. Najpierw poluzowano zasady, potem rozpoczęto kontrole.

1 sierpnia 2024 roku PARP obniżyła wymagany spadek obrotów w programie HoReCa z 30 do 20 procent. Uzasadnienie: większa dostępność dla przedsiębiorców. Sama zmiana nie była automatycznie naruszeniem prawa. Była jednak świadomą decyzją wpływającą na krąg beneficjentów publicznych pieniędzy.

W 2025 roku wybuchły kontrowersje. Ministerstwo Funduszy rozpoczęło kontrole. Według komunikatu z 11 sierpnia 2026 roku sprawdzono 3206 projektów, przeprowadzono 827 kontroli na miejscu, w 60 przypadkach stwierdzono uchybienia skutkujące korektami. Rozwiązano około 1,7 proc. umów.

Większość projektów nie wykazała istotnych nieprawidłowości. Te liczby trzeba podawać razem. Nie można na podstawie kilku głośnych przypadków ogłaszać, że cały program był oszustwem. Ale nie można też uznać, że późniejsze kontrole zamykają pytanie o jakość wcześniejszej oceny ryzyka.

Kto przeanalizował skutki złagodzenia kryteriów? Kto zatwierdził zmianę? Czy ostrzeżenia były dostępne przed rozdaniem pieniędzy?

Kontrola po ujawnieniu problemu jest konieczna. Dobrze zarządzane państwo powinno jednak przede wszystkim ograniczać ryzyko, zanim wyda publiczne środki.

V. Media publiczne. Najpierw decyzja, potem spór o prawo.

19 grudnia 2023 roku minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz odwołał władze TVP, Polskiego Radia i PAP. Następnego dnia ministerstwo oficjalnie potwierdziło, że działa na podstawie Kodeksu spółek handlowych i uprawnień właścicielskich Skarbu Państwa.

Sejm przyjął wcześniej uchwałę o przywróceniu ładu prawnego i bezstronności mediów publicznych. Uchwała była politycznym uzasadnieniem. Nie zmieniała jednak ustaw regulujących powoływanie władz tych instytucji.

20 grudnia doszło do fizycznych interwencji w siedzibach mediów publicznych, zmiany faktycznej kontroli nad TVP oraz przerwania nadawania TVP Info. Wydarzeniom towarzyszyły interwencje poselskie i spory o uprawnienia osób podejmujących działania.

27 grudnia minister postawił spółki w stan likwidacji.

KRRiT zakwestionowała tryb. Rząd utrzymywał, że działa w granicach prawa.

I tu dochodzimy do sedna.

Czy polityczna większość może uznać własną interpretację prawa za wystarczającą, by przeprowadzić zmianę, której legalność kwestionują inne organy państwa?

Nie rozstrzygniemy całego sporu jednym hasłem. Możemy jednak wskazać decydenta, datę, zastosowaną podstawę prawną i instytucjonalne konsekwencje.

Minister miał nazwisko. Decyzja miała datę. Spór nie był anonimowy.

Grudzień 2023 roku pokazał, że zmiana faktycznej kontroli nad instytucją może nastąpić szybciej niż ostateczne rozstrzygnięcie sporu prawnego.

To ważna lekcja również dla obecnego konfliktu o Trybunał Konstytucyjny. Bo fakt dokonany nie staje się automatycznie legalny tylko dlatego, że został dokonany w imię przywracania prawa.

VI. Prokuratura. Gdy uchwała Sądu Najwyższego nie kończy sporu.

12 stycznia 2024 roku prokurator generalny Adam Bodnar zakwestionował skuteczność powrotu Dariusza Barskiego do służby. Na tej podstawie uznano, że Barski nie sprawował skutecznie funkcji Prokuratora Krajowego.

27 września 2024 roku trzyosobowy skład Izby Karnej SN podjął uchwałę I KZP 3/24 — przeciwną. Uznał, że przepis umożliwiający powrót nie miał charakteru czasowego, a powołanie Barskiego było skuteczne.

Tego samego dnia Prokuratura Krajowa zakwestionowała skutki uchwały, twierdząc, że skład nie spełniał wymogów niezależnego sądu. W swoim stanowisku powoływała się również na odmienne rozstrzygnięcia sądów szczecińskich, które przyjęły inną ocenę statusu Barskiego.

Powstała sytuacja, w której oficjalne stanowiska instytucji państwowych prowadzą do sprzecznych wniosków o obsadzie jednego z kluczowych urzędów.

To nie jest zwykła kłótnia o stołek. To problem pewności prawa.

Jeżeli obywatel ma respektować orzeczenia sądów, musi wiedzieć, które rozstrzygnięcia państwo uznaje za skuteczne i według jakich zasad.

Można kwestionować prawidłowość obsady składu. Nie wolno udawać, że sam konflikt nie niszczy zaufania do instytucji.

VII. Trybunał Konstytucyjny. Najpierw fakt dokonany, potem podstawa prawna?

14 października 2026 roku Donald Tusk zapowiedział przywracanie ładu prawnego i konstytucyjnego „dostępnymi państwu metodami”. Dwa dni później stwierdził, że kluczowe jest „wysadzenie z siodła” Bogdana Święczkowskiego, którego funkcjonowanie na stanowisku prezesa TK uznaje za nielegalne.

To już nie tylko spór o ślubowanie nowych sędziów. To otwarta deklaracja politycznego celu: odsunięcia człowieka kierującego Trybunałem.

W centrum konfliktu znalazł się Maciej Berek, wybrany przez Sejm na sędziego TK. Złożył ślubowanie „wobec prezydenta”, ale bez jego obecności. Prezydent kwestionuje skuteczność takiej procedury, a dodatkowe zastrzeżenia dotyczą spełnienia przez Berka wymogów zawodowych. Strona rządowa uznaje natomiast, że prezydent nie może bezterminowo blokować objęcia urzędu przez osobę wybraną przez Sejm.

Warto przypomnieć wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia 2015 roku, sygnatura K 34/15. Trybunał wskazał w nim na obowiązek niezwłocznego odebrania ślubowania od sędziego prawidłowo wybranego przez Sejm. Prezydent nie otrzymał kompetencji do dowolnego blokowania tej czynności.

Ale jest zasadnicza różnica między obowiązkiem odebrania ślubowania a skutecznością ślubowania złożonego bez fizycznej obecności prezydenta. Wyrok K 34/15 nie rozstrzygał procedury zastosowanej przez Berka w 2026 roku.

I właśnie tutaj wraca pytanie o granice władzy.

Czy spór prawny zostanie rozstrzygnięty przed zmianą faktycznego układu sił w Trybunale, czy dopiero po niej?

Doświadczenie z grudnia 2023 roku pokazuje, że faktyczna zmiana kierownictwa instytucji może wyprzedzić zakończenie sporu prawnego. Właśnie dlatego obecne deklaracje dotyczące TK wymagają szczególnej uwagi.

Dziś premier odrzuca spekulacje o zdobywaniu budynku Trybunału, ale jednocześnie zapowiada osiągnięcie konkretnego rezultatu. Nie przedstawia publicznie szczegółowej procedury, która miałaby doprowadzić do odsunięcia Święczkowskiego.

Wśród rozważanych scenariuszy pojawia się wykorzystanie większości sędziów i Zgromadzenia Ogólnego TK. Taki wariant wymaga jednak odpowiedzi na pytania o skuteczność ślubowania, kworum, uprawnienie do zwołania zgromadzenia oraz kompetencje do zmiany kierownictwa.

Sama większość nie tworzy kompetencji, których ustawa jej nie przyznaje.

Jeżeli rząd zamierza przeprowadzić zmianę, powinien wskazać konkretną podstawę prawną, zanim podejmie działanie. Nie dopiero wtedy, gdy pojawią się zarzuty.

Bo „dostępne państwu metody” nie oznaczają metod dowolnych.

A zapowiedź polityczna nie jest upoważnieniem ustawowym.

Czy Trybunał ma kontrolować władzę, czy władza ma najpierw zdecydować, kto będzie kontrolował Trybunał?

VIII. CPK. Zmiana planu to też decyzja, którą trzeba rozliczyć.

31 grudnia 2024 roku rząd przyjął zaktualizowany program CPK na lata 2024–2032. Wartość: 131,7 mld zł. Zmieniono harmonogram, strukturę finansowania i parametry. Początkowa przepustowość lotniska: co najmniej 34 mln pasażerów rocznie. Minister Klimczak mówił o realistyczniejszych założeniach.

CPK nie został zlikwidowany. Twierdzenie, że tak się stało, jest po prostu nieprawdziwe. Ale kontynuacja pod tą samą nazwą nie oznacza, że zakres i terminy nie mają znaczenia.

Dla obywatela liczy się nie tylko terminal. Liczą się połączenia kolejowe, dostępność regionalna, przepustowość i realne terminy.

NIK wskazywała błędy wcześniejszego planowania. Nie każde opóźnienie można więc przypisać obecnemu gabinetowi. To jednak nie zwalnia go z odpowiedzialności za własną aktualizację.

Kto zdecydował, które elementy mają pierwszeństwo? Jak wyliczono korzyści? Kto odpowie, jeśli założenia dotyczące terminów lub finansowania okażą się nietrafione?

Przesunięcie daty w prezentacji jest tanie.

Przesunięcie gospodarczych korzyści o kilka lat kosztuje znacznie więcej.

IX. SAFE. Pożyczka nie staje się dotacją od samej konferencji prasowej.

8 maja 2026 roku Polska podpisała umowę pożyczkową w ramach instrumentu SAFE. Wartość: około 43,7 mld euro. Podpisali przedstawiciele resortów obrony i finansów oraz BGK. Rząd przedstawiał to jako sukces zwiększający bezpieczeństwo i możliwości polskiego przemysłu obronnego.

Inwestowanie w obronność jest konieczne. Ale konieczna inwestycja nie przestaje wymagać rachunku ekonomicznego.

SAFE to pożyczka. Trzeba ją spłacić. Jej rzeczywisty koszt zależy od warunków, terminów, oprocentowania i ryzyka walutowego.

Deklarowane oszczędności względem innych sposobów finansowania to prognoza oparta na założeniach — nie pieniądze, które już wpłynęły do budżetu.

Rząd zapowiada znaczący udział polskiego przemysłu. To cel, który należy rozliczyć na podstawie podpisanych i wykonanych kontraktów.

Ile wartości zamówień rzeczywiście zostanie w Polsce? Ile wyniesie całkowity koszt finansowania? Kto odpowiada za wybór dostawców i ocenę opłacalności?

Patriotyzm gospodarczy nie polega na liczbie biało-czerwonych flag przy podpisywaniu umowy.

Polega na tym, ile technologii, pracy i wartości dodanej zostaje w kraju.

X. PKP Cargo. Strategiczna spółka między decyzją a restrukturyzacją.

Kryzys PKP Cargo ma źródła w więcej niż jednej kadencji. Znaczenie miały wcześniejsze decyzje związane z transportem węgla, sytuacja rynku, kondycja finansowa spółki i późniejsze działania restrukturyzacyjne.

Przypisanie całego kryzysu jednemu premierowi byłoby uproszczeniem. Równie dużym uproszczeniem byłoby uznanie, że obecny rząd odpowiada wyłącznie za to, co sam rozpoczął.

29 września 2026 roku sąd cofnął zarządowi PKP Cargo zezwolenie na wykonywanie zarządu własnego w postępowaniu sanacyjnym. Bieżące zarządzanie przedsiębiorstwem przejął zarządca sanacyjny. 1 października trzej członkowie zarządu spółki złożyli rezygnacje.

To nie jest wyłącznie zmiana personalna. To zmiana sposobu sprawowania kontroli nad przedsiębiorstwem i podejmowania decyzji dotyczących jego dalszego funkcjonowania.

Samo postanowienie sądu nie rozstrzyga o przyczynach kryzysu. Pokazuje jednak, jak daleko zaszła restrukturyzacja spółki o strategicznym znaczeniu dla państwa.

Państwo pozostaje ważnym akcjonariuszem PKP Cargo. Ma obowiązek rozliczać nadzór właścicielski, wcześniejsze decyzje personalne i przyjęty kierunek restrukturyzacji.

Kto oceniał skutki wcześniejszych zleceń? Kto zatwierdzał plan naprawczy? Kto odpowiada za decyzje podejmowane przed przejęciem zarządzania przez zarządcę sanacyjnego? I kto będzie rozliczał skutki działań podejmowanych już po tej zmianie?

Nie chodzi o to, by każdą nierentowną działalność utrzymywać bez końca.

Chodzi o to, by strategiczne decyzje nie kończyły się stwierdzeniem, że winny jest rynek, poprzednicy albo zarząd, który właśnie odwołano.

XI. Obietnice. Najtańszy kredyt polityczny.

W czerwcu 2022 roku Donald Tusk mówił, że po objęciu przez niego funkcji premiera paliwo mogłoby kosztować 5,19 zł za litr. Zapowiadał obniżenie marż koncernów.

Po powrocie do władzy argumentował, że ceny paliw zależą od warunków rynkowych i nie są ustalane decyzją premiera.

Oczywiście, że nie są. Na cenę wpływają ropa, kurs, podatki i marże.

Tylko dlaczego te ograniczenia nie przeszkadzały w składaniu tak konkretnej deklaracji przed wyborami?

Podobnie z kwotą wolną od podatku. Koalicja Obywatelska wpisała podwyższenie z 30 do 60 tysięcy złotych w „100 konkretów na 100 dni”.

Termin minął. Zmiana nie została zrealizowana.

W tym przypadku nie trzeba badać kompetencji Trybunału ani konstrukcji funduszy BGK.

Wystarczy porównać program wyborczy z obowiązującym prawem po stu dniach.

Obietnica wyborcza nie jest ustawą.

Ale nie jest też zdaniem wypowiedzianym bez odpowiedzialności.

Jeżeli polityk przekonuje obywateli, że potrafi rozwiązać problem, a po wyborach tłumaczy, dlaczego rozwiązanie nie jest możliwe — powinien odpowiedzieć na jedno pytanie: co wiedział w chwili składania obietnicy?

XII. Kto rządzi, a kto odpowiada?

Przy prywatyzacjach mamy urzędników, wyceny i nadzór ministerialny. Przy finansowaniu państwa — fundusze, banki i kolejne rządy. Przy mediach, prokuraturze i Trybunale Konstytucyjnym — decyzje personalne, spory o kompetencje oraz pytania o granice ingerencji w niezależne instytucje. Przy CPK i SAFE — wieloletnie zobowiązania, których skutki będą rozliczane długo po zakończeniu obecnej kadencji.

Nie są to identyczne przypadki. Nie wszystkie potwierdzają naruszenie prawa. Nie wszystkie rozpoczęły się za rządów Donalda Tuska.

Ale każdy z nich prowadzi do tego samego pytania o standard sprawowania władzy.

Czy państwo ma mechanizm, który pozwala przypisać odpowiedzialność za decyzję również wtedy, gdy jej skutki stają się politycznie niewygodne?

Premier nie musi osobiście podpisywać każdej umowy. Nie musi odpowiadać za każdą pomyłkę urzędnika. Odpowiada jednak politycznie za kierunek działania rządu, dobór ministrów i sposób reagowania na ujawnione problemy.

To samo kryterium należy stosować wobec wszystkich gabinetów. Poprzedników rozliczać z decyzji, które podjęli. Następców — z tego, co zrobili z odziedziczonymi zobowiązaniami i jakie nowe zobowiązania dołożyli.

Bez takiego rozdzielenia odpowiedzialność zawsze będzie można przerzucać wstecz albo odkładać na przyszłość.

XIII. Akt oskarżenia — polityczny, nie sądowy.

Ten tekst nie jest aktem oskarżenia w rozumieniu Kodeksu postępowania karnego. Jest publicystycznym rozliczeniem sposobu zarządzania państwem.

Oskarżam mechanizm, w którym sukces ma twarz i nazwisko, a porażka dostaje numer sprawy, sygnaturę postępowania albo wyjaśnienie o trudnej sytuacji międzynarodowej.

Oskarżam praktykę, w której wieloletnie zobowiązania przedstawia się jako dzisiejsze osiągnięcia, choć rachunki nadejdą dopiero za kilka kadencji.

Oskarżam standard, w którym od obywatela wymaga się przestrzegania prawa i terminowego płacenia podatków, podczas gdy polityczna odpowiedzialność za błędną decyzję zbyt często kończy się na konferencji prasowej.

Nie wystarczy mówić, że działało się w interesie państwa. Trzeba jeszcze pokazać, jaki był rezultat i kto za niego odpowiada.

Bo Polska nie jest własnością żadnego premiera, ministra ani partii.

Jest państwem obywateli.

I to obywatele mają prawo wystawić rachunek tym, którzy podejmowali decyzje w ich imieniu.

Decyzja ma datę.

Dokument ma podpis.

Polityk ma nazwisko.

Czas, żeby odpowiedzialność też je miała.



Źródła i dokumenty

1. Najwyższa Izba Kontroli — prywatyzacje 2012–2014. Kontrola wybranych transakcji Skarbu Państwa, w tym sprzedaży akcji Ciechu.
   
   https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/rozwoj-i-gospodarka/nik-o-prywatyzacji-wybranych-spolek-skarbu-panstwa.html

2. Najwyższa Izba Kontroli — wykonanie budżetu państwa w 2024 roku. Analiza zadłużenia oraz kosztów finansowania poprzez BGK i PFR.
   
   https://www.nik.gov.pl/najnowsze-informacje-o-wynikach-kontroli/prezes-nik-o-wykonaniu-budzetu-panstwa-w-2024.html

3. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego — zmiany władz mediów publicznych, grudzień 2023 roku.
   
   https://www.gov.pl/web/kultura/minister-kidn-odwolal-wladze-mediow-publicznych-i-pap

4. Sąd Najwyższy — uchwała I KZP 3/24 z 27 września 2024 roku. Rozstrzygnięcie dotyczące powrotu prokuratora ze stanu spoczynku.
   
   https://sn.pl/pl/aktualnosci/komunikaty-o-sprawach/sad-najwyzszy-o-obowiazywaniu-przepisu-pozwalajacego-prokuratorowi-na-powrot-do-czynnej-sluzby-ze-stanu-spoczynku

5. Prokuratura Krajowa — stanowisko z 27 września 2024 roku dotyczące uchwały SN.
   
   https://www.gov.pl/web/prokuratura-krajowa/oswiadczenie-prokuratury-krajowej-w-sprawie-dzisiejszego-stanowiska-wyrazonego-w-sadzie-najwyzszym

6. PARP — zmiana warunków dostępu do wsparcia HoReCa z 1 sierpnia 2024 roku.
   
   https://kpo.parp.gov.pl/component/grants/news/zmiana-warunkow-dostepu-msp-w-ramach-inwestycji-a-1-2-1-kpo-w-zakresie-spadku-obrotu-w-przedsiebiorstwie-oraz-doprecyzowania-zasad-i-trybu-publikacji-zaktualizowanej-listy-przedsiewziec-msp

7. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej — wyniki kontroli KPO HoReCa, sierpień 2026 roku.
   
   https://www.gov.pl/web/fundusze-regiony/kontrole-kpo-dla-horeca---wiekszosc-projektow-prawidlowa---aktualizacja

8. Ministerstwo Infrastruktury — zaktualizowany program CPK na lata 2024–2032.
   
   https://www.gov.pl/web/infrastruktura/rada-ministrow-przyjela-zaktualizowany-program-cpk

9. Ministerstwo Finansów — podpisanie umowy pożyczki z instrumentu SAFE, 8 maja 2026 roku.
   
   https://www.gov.pl/web/finanse/podpisanie-umowy-pozyczki-z-instrumentu-safe

10. Donald Tusk — wypowiedź dotycząca ceny paliwa, czerwiec 2022 roku.
    
    https://natemat.pl/419227,donald-tusk-o-cenach-paliwa

11. Demagog — analiza obietnicy podwyższenia kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł.
    
    https://demagog.org.pl/obietnice/konkret-4-obnizka-podatkow-i-kwota-wolna-do-60-tys-zl/

12. Donald Tusk — wypowiedź z 14 października 2026 roku dotycząca przywracania ładu prawnego w TK „dostępnymi państwu metodami”.
    
    https://videoparlament.pl/video/133073-donald-tusk-panstwo-przywroci-lad-prawny-w-tk

13. Twoje Miasto / PAP — wypowiedź Donalda Tuska dotycząca funkcjonowania TK i Bogdana Święczkowskiego, październik 2026 roku.
    
    https://warszawa.twoje-miasto.pl/art-polityka/tusk-tk-zacznie-swoja-prace-i1231590

14. Prawo.pl — scenariusze rozwiązania impasu wokół Trybunału Konstytucyjnego i prezesa Bogdana Święczkowskiego.
    
    https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/trybunal-konstytucyjny-nowi-sedziowie-scenariusze-rozwiazania-pat-u-z-prezesem-swieczkowskim,1554871.html

15. Trybunał Konstytucyjny — wyrok z 3 grudnia 2015 roku, sygn. K 34/15, dotyczący m.in. obowiązku odebrania ślubowania od sędziów TK wybranych przez Sejm.
    
    https://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?sygnatura=K%2034/15

16. PKP Cargo S.A. — komunikaty spółki z 29 września i 1 października 2026 roku dotyczące cofnięcia zezwolenia na zarząd własny, przejęcia zarządzania przez zarządcę sanacyjnego oraz rezygnacji członków zarządu. Dokumenty dostępne w raportach bieżących spółki i systemie ESPI.

Głos obywatela, który ma dość politycznego teatru i duopolu. Zadaję pytania o dokumenty, podpisy i interes publiczny tam, gdzie władza woli rzucać etykiety. Nie bronię polityków, sprawdzam ich. SquareWrestler | Zakute łby Publicystyka bez taryfy ulgowej. Fakty, dokumenty i niewygodne pytania. Zakute łby — Rap Manifest Gdy artykuły zaczynają mówić rytmem. https://suno.com/s/40w3LYtQeFAGsZd

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka