157 obserwujących
4206 notek
4341k odsłon
398 odsłon

Zaskoczenie

Wykop Skomentuj73

Frommowska konstatacja o sadomasochistycznym usposobieniu zwolenników autokracji znowu się potwierdziła podczas czwartkowych, nocnych obrad Sejmu. Posłanka PiS, po przegranym przez opozycję głosowaniu w sprawie przekazania na potrzeby chorych dwóch miliardów złotych, jak najpierw mówiła przetarła oko a potem, że odgarnęła włosy gestem odczytanym przez salę jako obsceniczny znak pogardy. Przedtem jednak pełnym wyższości uśmiechem reagowała na oburzenie opozycji.

Rzecz dosadnie skwitował Tomasz Lis pisząc na Twitterze, że to iście “PiS - owska terapia onkologiczna. Zamiast leków- TVP info. Jak cię krew zaleje, to i rak zniknie”.

Wracając do meritum, dostrzec w tym można było elementy wymienione przez Ericha Fromma. Najpierw więc w triumfalnym uśmiechu wystąpiła chęć zadania cierpienia bezsilnym oponentom, w całkowitym zaś działaniu powolność wobec autorytetu, mimo że interes partii przedkładał nad potrzeby rodaków.

Tyle tylko że najwyraźniej nie jest nim Prezes. On jako jeden z nielicznych próbował przywieść do porządku autokratycznie usposobioną podwładną. Został jednak potraktowany jak później media, sprowadzeniem problemu do gestu wywołanego niesfornymi włosami. Nie było też natychmiastowych przeprosin za spowodowane nieporozumienie. Nastąpiły dopiero następnego dnia i, jak uważa Krzysztof Luft, raczej za wywołane nim ataki na PiS.

Nic więc dziwnego, że jak pokazano w Szkle Kontaktowym Prezes zbladł wysłuchując wyjaśnień sprawczyni zamieszania. Najwyraźniej uświadomił sobie, że ideologia uciekła mu do przodu. Okazało się zatem, że to nie chorzy są najbardziej przegrani. Porażkę poniósł twórca dobrej zmiany. I to chyba dotkliwą.


Wykop Skomentuj73
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka