158 obserwujących
4527 notek
4675k odsłon
  424   0

Męskość

Trump to symptom naszych czasów. Tak jak Kaczyński, Bolsonaro i inni populiści nowego typu. Dostrzegli, że istnieje suweren, którego da się uwieść kłamstwo nazywając prawdą, bezprawie prawem, chamstwo męstwem, głupotę mądrością, demoralizację moralnością itd. Biden daje nadzieję. [Przemysław Szubartowicz].

Postęp światowego populizmu to konsekwencja przezwyciężenia kryzysu ekonomicznego z końca pierwszej dekady XXI wieku. On poddał surowej weryfikacji postępowanie wielu rządów. Pozostawił też wielu poszkodowanych. Także tych, którzy utracili subwencje.

Teraz mamy koniec drugiej dekady, znaczonej kolejnym kryzysem. Nie da się go zagadać. Bezskuteczne pozostanie schlebianie ludziom, poszkodowanym przez zarazę. Aby z pandemią wygrać, trzeba organizacji, pomysłowości i przede wszystkim zaufania dla fachowców. Tego wszystkiego, czego populistom zawsze brakuje.

U nas ich elektorat stracił już raz swoich mentorów z czasu Peerelu. Kiedy więc pojawił się nowy głosiciel jedynie słusznej ideologii, skwapliwie mu się podporządkowali. Szczególnie dlatego wydał się im godzien poparcia, że lżył publicznie pogromców komuny, odbierając im prawo do dumy z własnej przeszłości. Roszczeniowcy więc mogli nie tylko nie skrywać już swoich integrystycznych skłonności, ale i niegdysiejszy oportunizm ogłosić za sposób zwalczania komunizmu.  

Aliści pojawił się kryzys, wymagający konkretów, nie haseł. To bezlitośnie weryfikuje propagandę populistów na całym świecie. W dodatku media ujawniają coraz to nowe ich wybryki. Prawdopodobnie po wyborach ich sprawcy nie będą w stanie się ustrzec przed kłopotami.

I tu wedle wyraziciela dobrej zmiany nieuczciwie jakoby pozbawiony drugiej kadencji Donald Trump znalazł wyjście. Wydawane w ostatniej chwili liczne akty łaski zapewniają bezpieczeństwo jego zwolennikom. Nie zaczynał urzędowania takimi posunięciami, ale nimi kończy. Okazuje się zatem, że znany bon mot Leszka Millera też podlega teorii względności.

W dodatku zawsze można zmienić znaczenie tego i owego. I ciemnemu ludowi przedstawić swoją wersję.

Lubię to! Skomentuj23 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo