165 obserwujących
4826 notek
4918k odsłon
  847   7

Historyczność

Jacek Kurski mówiący o tym, że krytyka Sylwestra Marzeń to "próba obalenia rządu" wygrywa konkurs na "Brednie Dekady" [Marcin Kierwiński].

Sylwester marzeń, Pegasus i drożyzna zdominowały przełom roku. Na wszystko, co z nimi związane, biało-czerwona drużyna ma odpowiedź.

Krytyka więc masowej imprezy w Zakopanem, zorganizowanej podczas pandemii, jest atakiem na rząd, nawet sposobem na jego obalenie. TVP bowiem ma być "największym medium, które jest zdolne obronić narrację polskiej niepodległości, polskiej racji stanu".

Pegasus, jeżeli w ogóle istnieje, może być wykorzystywany przez obce służby, zmierzające do destabilizacji Polski. – Warto mieć z tyłu głowy, że licho nie śpi, że służby międzynarodowe krajów nie do końca przyjaznych wobec Polski działają cały czas bezwzględnie – mówił w tym kontekście nasz premier.

Drożyzna zaś, szczególnie w energetyce to wina Tuska, Unii i Rosji. „Droga Angelo, (…) musimy uderzyć się w pierś: budowa Nord Stream 2 była ogromnym błędem”; „Drogi Fransie, (…) założenia polityki klimatycznej UE wpędzają nas w pułapkę gazową”. Zdaniem premiera takie listy powinni otrzymać europejscy politycy od szefa PO. Za zdradę Tuska Polacy muszą płacić – nie pozostaje w tyle minister Ziobro.

Sześć lat u władzy, przyjęcie przez Prezesa polityki klimatycznej i odrzucenie przez rząd PiS długoterminowej umowy z Rosją na korzyść dostaw gazu po rynkowych cenach, niczego obu panom nie mówi.

Cezary Michalski we wczorajszej Loży prasowej pokazał kolejne metody rywalizacji pomiędzy Morawieckim i Ziobrą. Obaj panowie starają się mówić to, co Prezesowi miłe. Kiedy więc górę bierze Morawiecki, słyszymy od Ziobry o braku zgody na brukselski dyktat i o zdradzie Tuska. Kiedy premier traci kolejne prerogatywy, również atakuje Tuska i Brukselę.

Ostatnio robią to obaj. Musi więc być nerwowo. Dziennikarze bowiem dostrzegają przygotowania do odzyskania Solidarnej Polski metodą, sprawdzoną w pozbyciu się Gowina.

Ulubieniec polskich katotalibów w fioletach i purpurach, arcywróg chrześcijańskiego papieża Franciszka, częsty gość polskich diecezji i sanktuariów, gwinejski kard. Robert Sarah, w wywiadzie dla francuskiego radia Europe 1 (https://www.europe1.fr/…/sinspirer-de-lislam-sans-nier…), przedstawił swoje credo: „Powinniśmy się inspirować islamem, bez negowania naszych korzeni” – powiedział. – „Nie mogę zaprzeczyć, że moje fundamenty religijne mogą podobać się islamowi”. Tak Jacek Pałasiński skomentował postępowanie dobrej zmiany wobec kobiet.

Wszystko razem składa się na obraz praktyki i obyczaju formacji, która ponosi klęskę. Uwiedli w zad jeźdźce swoje – pisał siedemnastowieczny kronikarz o dowódcach nieudanej szarży. Dzisiaj to też aktualne, mimo zasadniczej zmiany znaczenia cytowanych słów. Wszak PiS ciągle uwodzi. 

Lubię to! Skomentuj41 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka