166 obserwujących
4944 notki
4998k odsłon
  195   2

Odwilż

Rzeczywistość nie przepada za pozorami

Mateusz pragnie osobiście wysłuchać zdania opozycji. Chyba rzeczywiście zablokowali im Pegasusa [Donald Tusk].

Premier zaprosił do siebie opozycję dla przedyskutowania środków zaradczych wobec niepokojącego wzrostu zakażeń. Może szuka przeciwwagi dla licznych w PiS-ie foliarzy, którzy konsekwentnie wiedzą swoje. Lepiej późno niż wcale. Tyle tylko, że kiedy wynikiem tego będzie nawet jakiś rodzaj uprzywilejowania osób zaszczepionych, to szef rządu stanie do konfrontacji ze znaczną częścią kleru, prowincjonalnego i nie tylko. Ciekawe co na to Prezes powie?

Tym bardziej że prezydent go nie zaprosił na posiedzenie BBN-u w sprawie Rosji. I to mimo iż Jarosław Kaczyński nadal jest wicepremierem do spraw bezpieczeństwa. Prezes PiS-u i tak nie przychodzi na spotkania do Andrzeja Dudy, mimo oficjalnych zaproszeń. Teraz jednak został pominięty. Kogo w takim razie przyozdobi laur, kiedy nas jednak sojusznicy obronią przed moskiewskimi kłopotami?

Tak czy owak, Prezes nie jest już chyba autorytetem dla najwyższych urzędników w państwie.

Wiadomo skądinąd, że nie jest nim również Zbigniew Ziobro, od dawna pozostający w konflikcie z prezydentem i premierem. Nasilający się tu rozbrat nie dziwi, kiedy zakupiony jakoby przez Fundusz Sprawiedliwości Pegasus krążył nie tylko nad przeciwnikami, ale i zwolennikami dobrej zmiany, nie oszczędzając ich rodzin.

Zrozumiałe jest też, że to wszystko się dzieje w momencie, kiedy dobrą zmianę opuścił Paweł Kukiz. Jest przez siebie, a pewnie i przez opozycję kreowany na przyszłego szefa niechcianej przez PiS komisji śledczej. Będzie sprawdzał służby z pozycji symetrystów.

Dobra zmiana przeżywa przesilenie lub zwyczajnie się rozpada. Nieszczęścia zawsze chodzą stadami i dotykają też, a może szczególnie ideologie. Takie już jest to życie.


Lubię to! Skomentuj14 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka