166 obserwujących
4970 notek
5013k odsłon
  848   3

Incydent

Ideologia nigdy się nie klei

– Każdy Polak ma prawo komentować wyroki sądu, zarówno Jan Kowalski, jak i Jarosław Kaczyński – tak rzecznik PiS pouczył dziennikarza, którego pytanie sugerowało, że w tym akurat względzie Prezesowi wolno jednak mniej.

Rację tym razem miał rzecznik, ale w naszej sytuacji politycznej Prezes jednak przeszarżował. Zaszkodził partyjnej propagandzie. Nie dlatego, że krytykuje sądowe rozstrzygnięcie. Z góry też, przed orzeczeniem wyższej instancji zasugerował jego treść. Wiadomo przecież, że wbrew prawomocnemu wyrokowi nie przeprosił Radosława Sikorskiego.

Już Arystoteles uznał podział władzy na obradującą, rządzącą i sądzącą za gwarancję obywatelskiej wolności. Jest oczywiste, że kiedy jest on przestrzegany, każdy obywatel ma również prawo oceniać władzę, także jej wyroki. Nie może atoli ich ignorować.

Kiedy jednak wszystko, łącznie z wymiarem sprawiedliwości miałoby być podporządkowane sejmowej większości, jednoosobowo zarządzanej przez szefa partii, to jej rząd by był daleki od trójpodziału władzy. Wtedy też dziwnie by się prezentowało utyskiwanie władz na własne rozstrzygnięcia.

Mimo woli zatem Prezes potwierdził zarzut o pozostawaniu PiS-u w kolizji z demokracją, która się zasadza również na rozdzielności władz. Przyznał też nieskuteczność takiego zarządzania. To woda na młyn dla głosicieli obecnej niepraworządności. Wszak trójpodział mamy zapisany w konstytucji.

Nie przyjdzie teraz łatwo zarzucać opozycji donoszenia na Polskę. Chyba że rządy PiS-u uznaje się za demokratyczne a ich reformę sądów za niebyłą. Wtedy jednak ehrlichowska interpretacja praw większości bierze w łeb i nie mamy wprawdzie autokracji, ale mamy anarchię.

I znowu tak źle i tak niedobrze. Nie lepiej to dać wiarę wiedzy starożytnych?


Lubię to! Skomentuj17 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka