166 obserwujących
5109 notek
5092k odsłony
  1236   2

Chrumkacze

Niech już przejdą na prywatną stopę…

Antka nie znam, ale Jarka owszem. I zaświadczam: to nie jest, a w każdym razie nie był, wariat. Ale totalny cynik, frustrat i zawistnik. Intelektualnie: ciut powyżej średniej. Umie wydobywać z ludzi to, co w nich najgorsze, bo to najlepiej zna. Prywatnie dość przyjemny [profesor Sadurski].

– Jak zwyciężymy, dostaniemy pieniądze – powiada Prezes. Wytoczy bowiem Unii procesy. Dworczyk jednak i Kubów już stracą stanowiska, a Morawiecki niebawem i sam Sasin stanie na czele rządu. Będzie więc lepiej.

– Jest zaniepokojenie, ale informacje od rządu i premiera Morawieckiego są takie, że po prostu chmmm, chmmm – powiada marszałek Kuchciński, pytany, czy nie ma sygnałów o złej sytuacji na rynku węgla. Inni wyraziciele PiS-u, także Jacek Sasin stwierdzają beztrosko, że Polacy jak zwykle sobie poradzą.

Z gazem ma być lepiej. Prezydent się nawet wzruszył. On oraz premierzy Polski i Danii otworzyli rurociąg norweski. Wedle obecnych ocen można go napełnić w dwudziestu lub najwyżej sześćdziesięciu procentach. Na więcej nie ma kontraktów. W najlepszym więc wypadku braknie nam tylko 25% rocznego zapotrzebowania na gaz. Są powody do wzruszenia.

O tym wszakże premier nie wspomniał. Stocznię szczecińską również otwierał. Stępka, pozostawiona na pochylni, nie wytrzymała próby czasu. Ale, jak zgodnie powtarzają wyraziciele PiS-u, ludzie sobie dadzą radę chmmm, chmmm.

Spółki, które teraz zarabiają krocie na drogim paliwie, niebawem stracą możliwość inwestowania w jego wydobycie. Zwłaszcza PGNiG w pozyskanie gazu. Jak zresztą wszystkie duże przedsiębiorstwa, które wypracowały większy zysk od średniego z trzech poprzednich lat. Koledzy bowiem pana Kuchcińskiego zamierzają je obłożyć drakońskim domiarem.

Z jednej strony mamy skrajny liberalizm, widoczny w wypowiedziach, że Polacy z PiS-owskiego bałaganu sami wybrną, z drugiej równie krańcowy etatyzm, piętrzący trudności. Jedno się z drugim wyklucza. Ciekawe więc, co będzie górą w tej rozgrywce? W szrankach przeciw naszej tradycyjnej improwizacji stoi jeden z najmądrzejszych ludzi świata, forsujący gospodarkę nakazowo rozdzielczą.

A zima idzie, nie oglądając się na żadne rozstrzygnięcia. Szkoda więc, że nasi mędrcy nie występują prywatnie, po prostu chmmm, chmmm…

Lubię to! Skomentuj56 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka