166 obserwujących
5109 notek
5092k odsłony
  156   0

Porównania

Czy polskie F-16 naprawdę nie mają dziś ważniejszych zajęć niż eskortowanie piłkarzy do granicy? [Konrad Piasecki].

Reguła wydatkowa też padnie. Teraz dopiero długi wzrosną. Wedle opozycji bez wiedzy Sejmu, ministra finansów i kogo tam jeszcze. Stworzono dotąd 29 funduszy, w których poza budżetem wydano prawie 300 miliardów złotych. Nic więc dziwnego, że przepływy pieniężne zaskakują nawet PiS-owskich urzędników.

– Patrzy sobie Dworczyk na konto swojej fundacji, a tam milion euro dotacji z MEN na zakup nieruchomości! Czemu ja nic o tym nie wiem? - pyta się w duchu. Gdy dziennikarze go zagadują to odpowiada: sam jestem zdziwiony! Tak było – pisze Roman Giertych. Jedynie słuszni beneficjanci wsparcia swoich funduszy wyborczych też nie mieli pojęcia skąd się brały i jakie były wpłaty na ich dobro.

Norwegowie budują tunel dla statków pełnomorskich pod półwyspem Stadlandet. Rozpoczęty w tym roku będzie zakończony za trzy lata. Długi na 1800 metrów, szeroki na 36 i wysoki na 50 metrów. Będzie kosztował około 271 milionów dolarów. Mniej niż wiekopomny w zamierzeniu przekop przez Mierzeję Wiślaną.

W październiku 2022 ceny były przeciętnie wyższe o 17,9% od tych z października 2021. Usługi podrożały o 13% a tłuszcze roślinne o 44,45%. Cukier nawet o 97,8%. Wynika to ze statystyk GUS, zestawionych przez Alicję Defratykę.

W odpowiedzi poseł PiS (internauci pytają, czy reprezentuje średni potencjał intelektualny dobrazmiennego parlamentarzysty) twierdzi, że ceny spadają. Na przykład pietruszka kosztowała kiedyś 25 złotych, teraz tylko 8. Staniała więc, że hej. A zdaniem rzeczonego polityka wzrost cen pojawia się tylko w propagandzie.

W przekonaniu więc władz wszystko mamy lepsze. Klientelizm jest tylko w kłamstwach portalu Russia Today, powtarzanej bezkrytycznie przez pacanów, obdarowani bowiem nie wiedzą nic o wpłatach. Inflacji nie ma, bo pietruszka staniała. Jest więc nawet deflacja. A wielkie budowle kaczyzmu muszą być lepsze od swoich zagranicznych odpowiedników, bo są od nich droższe. Podobnie jak troska o bezpieczeństwo piłkarzy, która nie ma żadnych granic.

I tylko ta rzeczywistość skrzeczy, bo GUS wypisuje dziwactwa. Wskutek też tego jedność polityczna, powstała w obliczu upadku rakiety na Przewodów, nie może trwać wiecznie. Zapomniano o niej już w momencie odmowy zaproszenia Donalda Tuska na posiedzenie RBN.

Bo byczo ma być i obficie. Zwłaszcza kiedy się to komuś po prostu należy.


Lubię to! Skomentuj13 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka