Blog
Dawniej też Stary
Stary
Stary Jestem, więc myślę
142 obserwujących 3774 notki 3877158 odsłon
Stary, 6 stycznia 2019 r.

Zderzenia

680 68 1 A A A

Premier Morawiecki oświadczył niedawno w Sejmie, że ceny naszego prądu należą do najniższych w Europie. I to pomimo ich wzrostu o 50% w czasie rządów PO. Ale kiedy PiS po objęciu władzy zamroził ceny prądu, giełdowe notowania spółek energetycznych spadły o 14 miliardów złotych.

Postanowiono przeto podnieść teraz opłaty za elektryczność. Zaniechano tego jednak, kiedy się podniósł szum medialny. Spółki energetyczne wdrożą zatem oszczędności. Pisiewiczów wyświecą? Bynajmniej. Zostaną ograniczone opłaty, które dostawcy energii wnoszą do skarbu państwa.

Potrzeba aż dziesięciu miliardów na pokrycie skutków decyzyjnej rejterady. Obniżona akcyza na węgiel przyniesie znacznie mniej. Dopłaty dla odbiorców są też problematyczne, bo przecież rząd angażuje w to pieniądze, które w podatkach odejmuje ...odbiorcom. Zapłacą przeto i tak. W dodatku Unia już żąda notyfikacji stosownej ustawy, przyjętej nocą.

Wyższe zaś ceny są już zaklepane umownie i to nie tylko w gminach. Mniejsi dostawcy elektryczności nie są poddani dyktatowi państwa i wnioskując o nowe taryfy postępowali zgodnie z Prawem Energetycznym. Sławny od dawna miłośnik pojazdów elektrycznych (wprawdzie praktykował aż na Cyprze, ale jednak) powiada, że albo “spółki zmienią ceny, albo zmienimy im prezesów”.

Dotyczy to państwowych molochów, posiadających jednak praktycznie monopol. To z jego powodu impregnuje się mix energetyczny, preferujący kapitałochłonne i brudne technologie tudzież likwiduje wykorzystanie energii odnawialnej.

Rzecz się zasadza na bałwochwalczym podejściu do górnictwa. Od 1990 roku do 2016 otrzymało ono od państwa dotacje o wysokości 230 miliardów złotych, czyli o wartości 10% reparacji wojennych Niemiec, zapisanych w Traktacie Wersalskim.

Wedle bowiem przedwojennego jeszcze mitu Polska węglem stoi i trzeba wspierać jego wydobycie. Tymczasem zagraniczny jest tańszy i lepszy a śląskie górnictwo ulega stopniowej samolikwidacji. Ponieważ jednak władze kurczowo się trzymają swoich obsesji, całe rzesze piszpanien obojga płci mają się w kopalniach całkiem dobrze. Tu działa ten sam syndrom, który sprawia, że w miarę umacniania się religii zyskują materialnie miejsca święte, liczniej odwiedzane przez żądnych łaski grzeszników.

Rzecz stawia duże wymagania dla odporności elektoratu na absurdy. Znowu jest też usprawiedliwiana nikczemnością PO, która nie przeciwdziała wzrostowi cen energii i, co podobno najgorsze, tolerowała sposób wymuszania czystości spalin (Pakiet Klimatyczny) wynegocjowany w 2007 roku przez rząd PiS-u. Wtedy to ogłoszono jako sukces Polski, a teraz senator... PiS-u uważa rzecz za godzien pożałowania powód ustanowienia Donalda Tuska “królem Europy”.

Aliści najlepiej istotę problemu prezentuje historia spoza branży. Oto paczka świąteczna od PGNiG dla marszałka Stanisława Tyszki, ze słodyczami, winem i herbatą (ciekawe czy skarbówka jej wartość uzna za koszt?) po sprawdzeniu przez SOP została wydana obdarowanemu z zaleceniem, aby nie spożywał ofiarowanych mu produktów. Trudno o lepszą ilustrację państwowej hojności. No i zaufania do zarządów państwowych firm.


Opublikowano: 06.01.2019 08:37.
Autor: Stary
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Nie chce mi się zmyślać, nic więc nie napiszę, bo w rzeczywistości jestem antypatycznym typem.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @zgrywus  Od czasu, kiedy istnieje podział na pierwszy i drugi sort, zrezygnowałem z walki o...
  • @Jarek Stolarz  Pozaprawnym ograniczeniem jest przyzwoitość. Poprawność polityczna jest jej...
  • @kalosz  Czyli jeszcze poniżej komedianta. I to bez względu na kontekst. Nie zazdroszczę.

Tematy w dziale Polityka