Myśli z pierwszego tłoczenia
Muzeum Tortur Intelektualnych -- Ekspozytura na S24
53 obserwujących
998 notek
803k odsłony
1688 odsłon

Ja w sprawie Raportu NIK

Wykop Skomentuj84

A dokładniej, w sprawie Wystąpienia Pokontrolnego Najwyższej Izby Kontroli:

R/19/001 - Finansowanie ze środków Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych
oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy inwestycji i remontów
realizowanych w ramach Programu „Praca dla Więźniów”

Na stronie NIK znajduje się ów dokument liczący 16 stron włącznie ze stroną tytułową.

Zdaję sobie sprawę, że w owym dokumencie nie ujawniono z oczywistych powodów wielu informacji, szczególnie tzw. dowodów potwierdzających zawarte tezy. Ale to nie ma większego znaczenia. Ponieważ NIK zapowiada skierowanie zawiadomień do prokuratury ta zapewne wnikliwie podejdzie do sprawy.

Dla mnie, dla blogera mniej lub bardziej rozgarniętego, zapisy w rzeczonym dokumencie są wystarczające do sformułowania tezy, iż inkryminowane Wystąpienie Pokontrolne nie zawiera niczego, co mogłoby być podstawą do ogłaszania afery.

Zanim wyjaśnię, krótkie pytanie do PT Czytelników:

Czy ktoś z Państwa był kiedykolwiek w Zakładzie Karnym, tj. w więzieniu?

Ja byłem. I to w czasach, gdy na terenie ZK znajdowały się .... zakłady pracy. Trochę zatem widziałem.

Nie zamierzam rozbierać na czynniki pierwsze całego Wystąpienia i zawartych tam ocen. Popatrzmy na jeden przykład:

image

Chciałbym bardzo zobaczyć ów Raport owego Biegłego a w szczególności opis metody oszacowania potencjalnych "strat" skarbu Państwa. Strat rozumianych jako obniżenie spodziewanych przychodów (dochodów) związanych z wybudowaniem i wynajmowaniem hali produkcyjnej na terenie ZK we Włocławku. Próbowałem to policzyć ...

Przypominam Biegłemu, że hala została wybudowana NA TERENIE Zakładu Karnego, czyli na TERENIE ZAMKNIĘTYM. Kompletnie nie widzę podstaw do tego, żeby stosować ceny rynkowe (wynajmu hali) tak, jakby ta hala stała sobie na dowolnej działce, na terenie ze swobodnym dostępem.

Jeżeli ktoś chociaż raz wchodził lub wjeżdżał na teren Zakładu Karnego wie, jak to wygląda. Wie, z jakimi uciążliwościami i restrykcjami jest to związane. Wie, jakie kontrolom podlega osoba i/lub transport. Nie rozumiem, jak w takiej sytuacji można spodziewać się "ceny rynkowej". Tym bardziej, że przedsiębiorca prowadzący działalność w hali zlokalizowanej na terenie Zakładu Karnego może być narażony na dodatkowe ryzyka (zagrożenia) związane z zatrudnianiem osadzonych. Zagrożenia, których nie da się w pełni wyeliminować. O szczegółach nie chcę pisać.

Owszem, gdyby ZK wybudował halę poza terenem ZK i ją dzierżawił do swobodnej dyspozycji przedsiębiorcy - cena rynkowa była by pożądana i oczywista.

Nikt mnie nie przekona, że przedsiębiorcy aż się palą, żeby uruchomić działalność na terenie Zakładów Karnych. Tym bardziej, że kwalifikacje osadzonych są jakie są - nie zawsze i nie wszędzie da się skompletować załogę z więźniów. Nie wszyscy mogą pracować - z oczywistych powodów. Jedyny czynnik zachęcający do prowadzenia tam działalności to zysk. Zysk ponad standardowy. A tego się nie da osiągnąć przy rynkowych cenach wynajmu. Tym bardziej, że w ZK raczej nie da się ulokować produkcji wymagającej wysokich kwalifikacji inżynieryjnych. Produkcji przynoszącej wysokie dochody.

I jeszcze jedno, program "Praca dla więźniów" nie miał na celu li tylko wybudowania hal (na terenie Zakładów Karnych) ale jak nazwa wskazuje, przede wszystkim aktywizację zawodową osadzonych. Przychody z tytułu najmu hali nie mogą być zatem jedynym kryterium oceny powodzenia (sukcesu) programu "Praca dla więźniów" - korzyści dla państwa.

Sądzę, że zapowiadane zawiadomienia do prokuratury skończą się  ... niczym szczególnym. Być może, jak to przy tego rodzaju działalności inwestycyjnej popełniono jakieś nieprawidłowości - prokuratura je ustali. Natomiast żądanie powołania komisji śledczej w tej sprawie uważam za zwykłą głupotę.

Wielokrotnie już na łamach S24 dawałem jasno do zrozumienia, że pan Patryk Jaki nie jest moim ulubieńcem. Ba, jego doktorat nic nie zmienił w moim osądzie. Ale próba "wrobienia" go w w taką "aferę" jest niepoważna i bezsensowna.

Zawsze na styku państwo - biznes dochodziło do większych lub mniejszych nieprawidłowości. Dlaczego tu miałoby być sterylnie? Ale nie widzę powodu do histerii.

Wykop Skomentuj84
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo