9 obserwujących
244 notki
253k odsłony
1377 odsłon

"Zielony Ład" w Europie i "Węglowy Ład" w Japonii, Chinach i Indiach.

Wykop Skomentuj22

Kiedy Unia Europejska zatwierdziła program neutralności klimatycznej „Zielony Ład” Japonia od kilku lat realizuje program, który można by nazwać „Węglowy Ład” W ramach tego programu od 2016 Japonia zbudowała 9 nowych elektrowni węglowych i w ciągu najbliższych 10 lat planuje wybudować kolejnych 35. Jednocześnie Japonia zmienia plan i zamiast zredukować udział węgla do roku 2030 do 10% zwiększy go do 26%. Drastycznie również spadają nakłady na energię słoneczną (w 2017 o 32%).
Na pytanie dlaczego Japonia stawia z powrotem na węgiel zamiast np. na gaz, członek zespołu doradczego przy ministerstwie (METI) odpowiedział, cytat „węgiel jest tani”.
Ponieważ Japonia wytwarza 4% światowej emisji CO2 a np. Polska 1%, to 26% z węgla, to będzie prawie dokładnie tyle, ile cała Polska wytwarza CO2.
Jeszcze ciekawiej (a może i „zabawniej”) się robi, jak się sprawdzi co na linii frontu walki z emisją CO2 robią Chiny i Indie. Chiny właśnie stawiają całą „armię” nowych elektrowni węglowych o łącznej mocy 150 GW, czyli dokładnie tyle, ile wynosi moc wszystkich elektrowni węglowych w Europie. Indie „skromnie” dokładają się do tego bilansu z nowymi elektrowniami o łącznej mocy tylko 37 GW, czyli ok. 25% tego co jest zainstalowane w Europie. Sumując w ciągu kilku najbliższych lat produkcja w Japonii Chinach i Indiach z elektrowni węglowych zwiększy się o blisko 200 GW (dla porównania produkcja w Polsce z węgla to ok. 17 GW). Na obecną chwilę na każdą jedną, likwidowaną elektrownię węglową na świecie Chiny i Indie stawiają 10 nowych.
Plany gospodarcze największych emitentów CO2 na najbliższe lata zakładają kolosalny wzrost emisji CO2 z elektrowni węglowych.  W politykach ekonomicznych największych emitentów CO2 nie ma na najbliższe lata planów walki o klimat. Powoli zaczynają się pojawiać głosy, czy takie "wypierwszanie się" Unii ma jakikolwiek sens.
Udział Chin w światowej emisji CO2 wynosi 29%, Indii 7%, a Japonii 4%, czyli razem 40% - a Unii tylko ok. 10%.

Wykop Skomentuj22
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka