11 obserwujących
276 notek
303k odsłony
2312 odsłon

Dlaczego rząd każe zamykać firmy, zamiast natychmiast „odmrozić” gospodarkę?.

Wykop Skomentuj102

W Korei Płd firmy pracują, w Japonii też, w USA też i wielu innych krajach też. W w/w krajach restrykcje na poruszanie obywateli nie są tak drastyczne jak w Polsce, ponieważ kraje te jak mogą starają się nie dopuścić do powstania u nich pustyni ekonomicznej. Nawet w Wielkiej Brytanii, gdzie sytuacja jest o wiele gorsza niż w Polsce planuje się jak najszybsze poluzowanie zakazów wobec obywateli i przywrócenie normalnego działania gospodarki.  Bo choć docenia się powagę sytuacji, spowodowaną epidemią koronawirusa, to świat zaczyna sobie zdawać sprawę, że nieporównywalnie większym zagrożeniem dla egzystencji społeczeństw są „zamrożone” gospodarki.
Dlaczego więc polski rząd zamiast zmniejszać restrykcje w poruszaniu się obywateli je jeszcze zaostrza?. I zamiast w ten sposób spróbować jak najszybciej „odmrozić” gospodarkę powoduje, że kolejne firmy się zamykają. I prawdopodobnie wiele z nich powtórnie już się nie otworzy, gdyż zwyczajnie zbankrutują.

Prawdopodobna odpowiedź, dlaczego polski rząd działa tak, a nie inaczej nadeszła z Wielkiej Brytanii. Dziennikarze w Wielkiej Brytanii od dwóch tygodni podczas codziennych konferencji prasowych rządu zadają pytanie : dlaczego w Niemczech robi się 500 000 testów tygodniowo, a w Wielkiej Brytanii mniej niż 70 000. I od dwóch tygodni dziennikarze nie dostają od rządu brytyjskiego merytorycznej odpowiedzi.

A dlaczego masowe przeprowadzanie testów jest tak istotne wyjaśniła dr Jenny Harries podczas codziennej konferencji prasowej rządu brytyjskiego.
Dr Harries powiedziała ( mój skrót) : masowe testowanie obywateli na obecność koronawirusa dostarczy rządowi informacji dzięki którym będzie mógł zdecydować w jakim stopniu poluzować restrykcje wobec obywateli i w ten sposób„odmrozić” gospodarkę. Jeśli zrobimy wystarczającą ilość testów, to rząd będzie wiedział dzięki metodzie ekstrapolacji (takiej jak przy badaniach exit poll – moja uwaga) ile osób jest potencjalnie zarażonych, i w jakich rejonach kraju zagrożenie jest największe. Masowe testowanie jest kluczowe i dlatego je właśnie wdrażamy”
Link : https://www.express.co.uk/news/uk/1262910/Coronavirus-tests-dr-Jenny-harries-uk-latest-Michael-gove-press-conference

Rząd polski od pojawienia się w Polsce pierwszego chorego (5 marca) przeprowadził
ok. 40 000 testów, czyli ok. 1400 testów dziennie, ok. 10 000 tygodniowo. Pod względem liczby testów na 1000 mieszkańców niestety plasujemy się przy końcu listy. Niemniej gdyby ta ilość testów została przeprowadzona na reprezentatywnej próbie (tak jak w przypadku exit poll) to liczba 40 000 byłaby praktycznie wystarczająca, żeby z wystarczająco niskim prawdopodobieństwem popełnienia błędu ocenić, ile osób w Polsce może być w skali kraju zarażonych wirusem i w jakich rejonach zagrożenie jest największe. Ta wiedza dałaby rządowi możliwość elastycznego działania i wprowadzania odpowiedniego poziomu restrykcji w zależności od szacowanego w danym rejonie zagrożenia i tym samym uchronienia gospodarki przed większą zapaścią. Ponieważ te obecne 40 000 testów nie zostało wykonane na reprezentatywnej próbie, rząd tej wiedzy nie posiada, działa praktycznie po omacku  i prawdopodobnie dlatego ucieka się do coraz bardziej drastycznych restrykcji wobec obywateli na terenie całego kraju, których sens społeczeństwo zaczyna coraz mniej rozumieć. Przykładem takich niezrozumiałych dla ludzi restrykcji może być zakaz poruszania się męża i żony po chodniku w odległości od siebie mniejszej niż 2 metry – choć codziennie śpią ze sobą w tym samym łóżku.

Wykop Skomentuj102
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Gospodarka