Tylko Prawda Jest Ciekawa
Nie boję się Nietzschego
12 obserwujących
163 notki
90k odsłon
597 odsłon

Dlaczego Bardziej Wykształceni Są Głupsi.

Wykop Skomentuj27

Pozornie teza wydaje się przewrotna, ale tylko pozornie. Jest rzeczą ogólnie znaną, że istnieje coś takiego jak inteligencja emocjonalna, która nie ma wiele wspólnego z IQ i nie nabywa się jej na uniwersytetach. IE to coś, co może być kojarzone z mądrością życiową.

A może istnieje inna, bardziej ogólna definicja mądrości? Np. < Mądrość to umiejętność układania relacji ze światem i z samym sobą >. Albo < Mądrość to wiedza, jak należy w życiu postępować >.

Wracając do tytułowej tezy, twierdzę że osobniki ludzkiego gatunku, uczęszczające do szkół od wczesnego dzieciństwa do wieku pełnej dojrzałości fizycznej, nie mają wystarczających doświadczeń życiowych aby sprostać tym definicjom i zorientować się jakie prawa żądzą życiem.

Czyli są głupi.

Oczywiście nie dotyczy to wszystkich, ale z pewnością większości.

Teraz dowód.

Cała istota problemu leży w rozwoju mózgu, który to rozwój jest wieloetapowy, a jego główne struktury kończą się formować zaraz po okresie dojrzewania fizycznego. Taki proces rozwoju ukształtował się przez dziesiątki tysięcy lat istnienia człowieka na Ziemi. Zaledwie od kilkudziesięciu lat istnieje masowe szkolnictwo, z powodu którego młody osobnik jest izolowany od doświadczeń życiowych poza limit czasowy dojrzewania bo do wieku 23 lat i dłużej. A jeśli do momentu dojrzałości fizycznej osobnik nie pozna realnego życia przez własne doświadczenia, to jego mózg utrwali swój niedokończony stan. Stan niedojrzałości.

Jeśli dziecko nie zetknie się z mową ludzką do piątego roku życia, nigdy nie nauczy się już mówić, na co są przykłady z przeszłości. Tak samo jeśli w końcowym okresie kształtowania się mózgu młody człowiek nie doświadczy odpowiednich przeżyć, to będzie niedorozwinięty.

Będzie wiecznym dzieckiem, lub w najlepszym wypadku wiecznym młodzieńcem błądzącym przez życie we mgle.

Absolwenci wyższych uczelni wychodzą więc spod klosza w dżunglę życia próbują nadrobić intelektem niedokończoną konstrukcję mózgu. Próbują ogarnąć rzeczywistość, pełną niepisanych praw, za pomocą mózgu pozbawionego odpowiednich aplikacji. Zakonserwowali infantylny sposób widzenia świata i dobudowują do niego intelektualne uzasadnienia, w czym bywają świetni.

Koniec felietonu.

PS

Cytacik nie pamiętam czyj:

"Mądrość jest niedostępna dla intelektu"

I drugi cytacik:

"Jak długo jeszcze, niedoświadczeni, będziecie kochać brak doświadczenia..." 

Wykop Skomentuj27
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Rozmaitości