Gdyby Pentor lub inny CBOS zrobił uliczną ankietę "jak dzieli się polska scena polityczna" to założę się o piwo puszkowe, że nikt nie powie: prawica-lewica (bo jakby spytać się ankietowanych to zdecydowana większość nie wie wg jakich kryteriów ten podział następował) ale powie na tych zawiedzionych i tych co się dziś szczerze śmieją!
Zawiedzeni są ci wszyscy, którzy uwierzyli w:
-odnowę moralną RP (koniec kolesiostwa,nepotyzmu, więzienie dla tych co przywiązali worek z kamieniami do nóg Popiełuszki itp.);
- Solidarne Państwo (Solidarne tj. takie, które nie funduje w nieskończoność Arizony ale takie, które nawiązuje do wielkiego, poztywnego ruchu społeczego jakim była pierwsza "Solidarność);
- tanie Państwo (koniec z koncepcją TKM, merolami dla swoich, dietami, wszelkiej maści agencjami i funduszami celowymi, które służą jedynie dojeniu obywateli).
To wszystko nie wypaliło ponieważ polski polityk (bez względu na opcję) jest nieprzygotowany do robienia polityki - a przez to skrajnie nieudolny.
Nie ma szkół, które kształciłyby partyjny narybek -widziałem kiedyś w UK reportaż o elitarnej szkole średniej: stare gmaszysko w dużym parku,obowiązkowe mundurki, przeładowany program nauczania i olbrzymie czesne. Kariera polityczna rozpoczyna się w wieku nastu lat od przyjęcia to tejże szkoły. Potem studia - zdecydowana większość jest na politologii. Po studiach rozpoczyna się praca w lokalnych strukturach. Potem awans do odpowiednika biura parlamentarnego - robota non-stop ta sama:parzenie kawy, korespondecja, prowadzenie terminarza spotkań, jakieś telefony. Koło trzydziestki rozpoczyna się funkcja coś a'la rzecznik prasowy-pomagier (zawsze parę kroków za szefem ale ciągle w kadrze kamery...) i tak oto przed czterdziestką pojawiają się perełki typu Blair lub Sarkozy.
W Polsce do polityki trafia zbieranina: głupki, które podpiszą weksle ( a potem czekają na komornika), ci którzy miejsca sobie kupują (Palikot, Misztal), wreszcie ci, którzy mogą zapewnić medialny poklask typu Florek z Big-Brothera.
PiS to też taka przypadkowa zbieranina, która nie miała pomysłu na rządzenie (ukończone dwa lata koalicji dobitnie to pokazują) za to miała dobrą socjotechnikę (znikająca żywność i zabawki oraz dziadek w Wermahcie...).
Aby sprawnie rządzić projekty ustaw muszą być przygotowane na długo przed wyborami. Milton Friedman w Tyranii Status Quo napisał,że najważniejsze dla rządzenia jest pierwsze sto dni. Rząd wchodzi do polityki "z kopa" - na mocy społecznego i parlamentarnego entuzjazmu szybko (a przede wszystkim skutecznie) forsuje swoje ustawy, a potem coraz bardziej gnuśnieje, stacza się w tytułową tyranię status quo a następnie oddaje władzę politycznym przeciwnikom.
U nas pierwsze sto dni zawsze poświęcane jest tzw. przeglądowi resortów i wytykaniu opozycji czego nie zrobiła przez 4 lata.
Lepper odchodzi,a to oznacza, że mamy nowe wybory. Ludzie mają dość kaczyzmu czyli nieudolnych rządów, które przyniosły jednym srogi zawód, a innym niekończące się drwiny.NIe pomogą wygrane Euro 2012 i ckliwe zdjęcia z Grenoble....
Do tego wszyscy wstydzą się wicepremiera z byłego PGR-u. Czas na zmiany.
Zmiana będzie taka, że wybory wygra PO i zawiąże koalicję z LiD bo Kwaśniewski (na spółę z Michnikiem) zrobią dobry pijar i ludzie typu Onyszkiewicz, Frasyniuk, Borowski wypłyną z politycznego niebytu.
Ale PO też jest nieprzygotowana do rządzenia (tak samo jak PiS dwa lata temu)!
Tzw. gabinet cieni z Rokitą i Chlebowskim to zwykła lipa! Nie ma przygotowanych ustaw, a rządzenie zacznie się od tego czego nie zrobiono...
Nie ma ustaw podatkowych a wcześniejszy projekt "3x15" pokrył już metrowy kurz. NIe ma ustaw infrastrukturalnych, które spowodują, że Euro 2012 to nie będzie mega-blamaż. Nie ma pomysłu na służbę zdrowia (poza wizytami Bufetowej w białym miasteczku), nie ma pomysłu na autostrady.....mógłbym tak bez końca.....
Dlatego zostaję w domu!
P.S. O nieudolności polityków będzie w innym odcinku.
to be continued
"Góralska teoria poznania mówi, że są trzy prawdy: Święta prowda, Tyż prowda i Gówno prowda." ks. J.Tischner
A jo godom, że jest prowda, cało prowda i cało prowda całom dobem.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka