Nie po to my chłopaki z Samoobrony startowali w wyborach, żeby teraz interesować się jakimś CBA!
Prezes Lepper wiedział, że rok 2005 to dla większości z nas jedyna szansa w życiu.
Trza pospłacać te kredyty na kombajny!
Trza się ułożyć z agencjami, łod których dzierżawim ziemie!
Trza się pozbyć tych komorników! Łażą te psierkwie po zagrodzie przynajmniej raz w tygodniu i patrzą pazerne hieny jak biednymu polskiemu chłopu zedrzeć ostatnią po ojcu koszule!
Trza dzieci do szkół posłać, a i starym żeby się w chałupie nie nudziło trza po gminach i powiatach obsadzić! Nie może być tak, że poseł polskiej ziemi nie może mieć żony-urzędnika!
Dieta to dycha na renke, do tego można coś skubnąć na biurze! A majstersztyk zrobił kolega Łyżwiński jak łyknoł z Sejmu 300 000 zł na auto, którego nie miał!
Nie możemy stracić tych dwóch lat koalicji! Taki piniądz nie może przepaść!
To my, posły Samoobrony apelujemy do naszego przewodniczącego:
odpuść Drogi Andrzeju seksafery, inne CBA, nie obrażaj sie na premiera, nie unoś sie honorem!
Niech nam Kaczyńskie nie moncom!
Wrócim do ław sejmowych i wrócim do rządu.
Te dwa lata do końca kadencji wykorzystamy...wykorzystamy dla dobra Naszej Ojcowizny!


Komentarze
Pokaż komentarze (1)