6 obserwujących
4 notki
40k odsłon
  311   0

Zapytałem Lux Veritatis.

Zwróciłem się do Lux Veritatis o udzielenie mi informacji o projektach zrealizowanych z wykorzystaniem środków publicznych przekazanych Fundacji od 2008 roku. Takie wystąpienie odbywa się na podstawie art. 2 ust. 1 i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.

Moje prawo do pytania powiązane jest z ich obowiązkiem udostępnienia tej informacji.

To jest prawo każdego obywatela i obowiązek każdego kto otrzymał środki publiczne. Prawo z którego nie korzystamy zbyt często. Korzystamy bardzo rzadko.

Z własnych doświadczeń mogę przypuszczać, że powodem tego stanu może być strach przed konsekwencjami, brak zaufania do Państwa, obawa przed represjami w stosunku do siebie i bliskich.

To były myśli, które przechodziły mi przez głowę jakieś 3 lata temu,  kiedy pierwszy raz wystąpiłem o taką informację do lokalnego samorządu. Autentycznie bałem się wysłać taka prośbę.  

Wystąpiłem o taką informację jeszcze 3 razy - cały czas w tej samej sprawie, która okazała się korupcyjnym przekrętem. Tylko informacja publiczna pozwoliła mi ją rozwiązać. Jeśli na zapytanie dostajesz wybrakowany zestaw przypadkowych dokumentów to znak, że warto dalej sprawdzać. Jeśli nie rozumiesz o co chodzi w otrzymanych dokumentach to jesteś na dobrym tropie. To dwie rady jakie mam dla tych co zechcą skorzystać z tego prawa. Zachęcam do działania, bo dziś czuję się zawstydzony że sam zrobiłem to tak późno. 

Nie rozumiem co się wyrabia w sprawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie rozumiem postępowania Ministra Sprawiedliwości, Prokuratury, Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego, sędziów Trybunału Konstytucyjnego,  parlamentarzystów i senatorów.

Aby zrozumieć postanowiłem samemu sprawdzić.


Lubię to! Skomentuj16 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo