To, że Jan Tomaszewski został gdzieś tam zarejestrowany w jakimś departamencie nie powinno nikogo dziwić. Trudnym jest żeby Służba Bezpieczeństwa nie zwracała uwagi na osoby których znajomi, koledzy, koleżanki pracują sportowo za granicą.
Jak wiadomo na taki wyjazd należało mieć zgodę odpowiednich, że tak to nazwę decydentów w tym kraju. Ja osobiście wcześniej czy później spodziewałem się takiego wycieku czy newsa na "głównej" jakiejś gazety czy portalu. Bardzo szanuję redaktora Stankiewicza bo to facet z jajami i często Jego przepowiednie się sprawdzają, ale musiał się w końcu odwinąć Kaczyńskim i Ziobrom za Jego inwigilację.
Redaktorze Stankiewicz jest jeszcze Zbigniew Boniek, ale tego to pewnie z czasem kto inny weźmie sobie na widelec.....;-)
506
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (5)