Bartosz Wiciński-STOPS Bartosz Wiciński-STOPS
1369
BLOG

Podwójny Nelson Kaczyńskiego na "Ziobrystach"

Bartosz Wiciński-STOPS Bartosz Wiciński-STOPS Polityka Obserwuj notkę 13

Niezależnie od tego co tam siedzi w głowie prezesa Kaczyńskiego, niezależnie od tego jakimi ludźmi jest otoczony, niezależnie od tego, że przegrał szóste wybory, to nie można powiedzieć tak do końca, że w Prawie i Sprawiedliwości  zostały osoby kompletnie nie myślące.

Wyrzuceni Europosłowie Ziobro, Kurski i Cymański zapowiedzieli odwołania od decyzji wykluczającej Ich z partii, zostali również usunięci już z listy członków na stronie PiS-u, pomimo, że cała procedura nie została jeszcze do końca przeprowadzona. Dla wielu jest to prosty sygnał, że drzwi zostały dla Nich zamknięte a klucz wyrzucony do studzienki kanalizacyjnej. Po za posłem Mularczykiem który wyraźnie chce zagrać na nerwach swoimi wypowiedziami prezesowi, bo prawdopodobnie też chce być wyrzucony w glorii męczennika to np. posłanka Wróbel nagle się rozchorowała. Posłanka która była obrońcą posła Cymańskiego.

Czy jest możliwy taki scenariusz?

Wpływają wnioski z zażaleniem na decyzję, które wyczerpują drogę prawną czy tam statutową partii. Naturalną siłą rzeczy Europosłowie Ziobro i Kurski mogą nie czekać na decyzję i pojechać na urlop nie słuchając werdyktu bo sprawa jest jasna. A co z Cymańskim? Jak widać w mediach i u posłów innych ugrupowań parlamentarnych dominuje ocena, że najbardziej poszkodowanym w tym wszystkim jest europoseł Cymański. Co może zrobić prezes Kaczyński? Ano, może sprawić, że odwołanie Tadeusza Cymańskiego jest rozpatrzone pozytywnie. Mało tego, wyrzucony dostaje propozycję wiceprzewodniczącego Prawa i Sprawiedliwości. Co wtedy zrobi Europoseł? Pójdzie w ogień za wykluczonymi kolegami z partii i odrzuci taką propozycję? Cymański wygląda na człowieka który nie jest łasy na stanowiska. Ale....pewność bycia w partii, gwarancja jedynki w wyborach i jakieś inne przywileje......

Kaczyński takim ruchem może pokazać, że jednak się pomylił, że partia chce się zmieniać, że to co było oddzielamy grubą kreską. Jarosław Kaczyński wysyła jasny sygnał do swojego elektoratu i wyborców którzy przepłynęli w ostatnim sondażu do "Ziobrystów", a do tego sygnał do ewentualnych potencjalnych szabel Ziobry jakie mogą być w jego partii. Nie ukrywajmy, że taka postać jak Cymański o dużej wrażliwości społecznej jest w każdej partii dużym atutem. Taki człowiek byłby pewnie znaczącą figurą na szachownicy Zbigniewa Ziobro.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości może takiego podwójnego Nelsona założyć Zbigniewowi Ziobrze. Pytania tylko są takie. Czy prezesowi będzie na czymś takim zależało, czy nadal będzie brnął w autodestrukcję? Czy Kaczyński liczy na to, że "Ziobryści" skończą jak PJN i mówiąc kolokwialnie oleje sprawę?

No i pytanie najważniejsze. Czy autor tego scenariusza który przed chwilą napisał, nie zabrnął za bardzo w political fiction? ;-)

BANUJĘ ZA SPAM. ROCZNIK 1976.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka