RACJA wystosowała list do Wojciecha Jaruzelskiego, który chory przebywa w szpitalu, w którym napisała: "Zdajemy sobie sprawę, że w sytuacji stawiania Panu fałszywych zarzutów i szykanowania może mieć Pan dość życia, ale zawsze podnosił się Pan i nigdy nie poddawał. Proszę pamiętać, że jest Pan nam potrzebny!". Po otrzymaniu listu generał cudownie ozdrowiał i zdjął okulary przeciwsłoneczne, po czym wstąpił do nieba.
Na swojej stronie KPP opublikowała artykuł dot. białoruskiego chłopca, który choruje na Muskowiscydozę. W Polsce „czeka go śmierć”, zaś w białoruskim komunistycznym raju czeka godne życie i jeszcze godniejsze leczenie. Niestety polskie (gdzież to tam polskie?!) media twierdzą, że jest zupełnie na odwrót.
KPP opublikowała artykuł dotyczący „Wolnego Tybetu”. KPP woli, żeby pozostał on szybki i dziękuje „chińskim towarzyszom” za utrzymanie status quo w tej sprawie.
11 lutego w Lublinie Młodzi Socjaliści zorganizowali projekcję filmu „Klasa robotnicza idzie do raju”, opowiadającego historię mediolańskiego robotnika. Wstęp, jak na socjalistów przystało, był oczywiście darmowy.
W lutowej „Trybunie Robotniczej” poruszano tematy związane z: wyzyskiem pracowników, niepodległością Kosowa, strajkami pracowników (hipermarketów, służby celnej, szpitali i kopalni), sytuacją rybaków w Polsce, „kapitalizmie” w XXI wieku (w Chinach i Afryce, gdzie panuje jego wilcza odmiana), sprawiedliwym handlem oraz bezrobociem. Zamieszczono także krótki i niezwykle istotny z punktu widzenia działającej jednostki poradnik: „Jak rozpocząć strajk?”. Czytamy tam m.in., że najlepiej rozpocząć go od początku.
W Gdańsku, w Dzień Kobiet młodzi socjaliści rozdawali (za darmo oczywiście) czerwone goździki (symbol praw socjalnych). W Tesco we Włocławku działacze MS namawiali pracowników do zakładania związków zawodowych rozdając ulotki (kapitalistycznie przetworzone drewno z atramentowym zdobieniem).
Pracownicza Demokracja zorganizowała 18 marca w Warszawie, w ramach tzw. Forum Antykapitalistycznego spotkanie „Rozgryźć neoliberalizm”. Wszyscy uczestnicy spotkania wyposażeni zostali w tytanowe szczęki i ochoczo zabrali się do gryzienia.
15 marca odbyła się demonstracja „Wojna to terroryzm”(ciekaw jestem co o tym stwierdzeniu powiedziałby prof. Bralczyk), pod pałacem prezydenckim w Warszawie. Głoszono hasła przeciwko USA, wojnie w Iraku i Afganistanie, rządowi, kapitalizmowi, tarczy i innym.
enjoy ;)
Vladimir Nowosilcow


Komentarze
Pokaż komentarze (6)