Nie minął nawet dzień odkąd rozpoczęliśmy prowadzenie bloga w salonie24 a już pojawiły się komentarze wyszydzające naszą ideę (szczęściem były również głosy poparcia z które serdecznie dziękujemy). Zarzucono nam odwoływanie się do idei IV Rp, do patrzenia wstecz... w zasadzie intuicyjnie można by tu dopisać całą litanię zarzutów zwykle wytaczanych przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu i jego partii. Krótko mówiąc już na wstępie zostaliśmy zaszufladkowani. I oczywiście nazwano nas pisiorami.
Studenci dla RP są stowarzyszeniem które postawiło sobie za cel przyciąganie ludzi o różnych poglądach politycznych aby w toku kulturalnej dyskusji wypracowywać sposób myślenia, miający najlepszy wpływ na państwo i kondycję jego obywateli. Dlatego stanowczo sprzeciwiamy się wciąganiu nas w wojnę Michnika z Rydzykiem, Tuka z Kaczyńskim i wyborczej z rzepą. Obrzucanie się inwektywami przez polityków i dziennikarzy, kreowanie polityków światowych a jednocześnie bardzo często po prostu słabych merytorycznie to bolączki polskiej sceny politycznej. Nasza inicjatywa jest swego rodzaju protestem wobec chamstwa i prostactwa, wobec kolesiostwa i łapówkarstwa, wobec dzielenia jednych na lepszych a drugich na gorszych, wobec narzucania innym poglądów nie na podstawie rozsądnych argumentów ale na podstawie zdania autorytetów poszczególnych stron politycznego frontu.
I tu pojawia się ciekawe spostrzeżenie. Okazuje się ze w Polsce część ludzi reaguje na hasła naszego stowarzyszenia jak kot na widok wody mającej za chwile przerwać wał w sąsiedztwie bezpiecznego legowiska. W zasadzie skłania to do zastanowienia się dlaczego części ludzi tak źle kojarzą się hasła Polski uwolnionej od kompleksu niższości wobec zachodu i służalczości wobec wschodu. Ale naszym celem nie jest roztrząsanie tego typu filozoficznych rozmyślań. Barier umysłowych wytworzonych u części społeczeństwa, która chciałaby pretendować do miana elity nie przełamiemy i nawet nie zamierzamy się za to zabierać. Możemy jedynie patrzeć z nadzieją w przyszłość.
Paweł Kurtyka



Komentarze
Pokaż komentarze (2)