Domyślam się, że to zbieżność noeprzypadkowa. Ale mnie to w najmniejszym stopniu nie przeszkadza. Może dzięki temu zatrzyma się galopujący rozwój jego bałwochwalczego kultu. Już stawianie go na równi z księdzem Popiełuszką było bardzo niesmaczne, ale bluźnierczy obrazak stawiający go na miejscu Chrystusa przekroczył wszystkie granice. Czekam na reakcję władz kościelnych i zakonnych,




Komentarze
Pokaż komentarze (26)