Jeśli mam do wyboru Kwaśniewskich, Szmajdzińskiego, Millera, Olejniczaka i inne gwiazdy lewicy, po jednej stronie, a po drugiej starego Oleksego który krytykuje tamtych za sprzedanie lewicowych idei, to wybieram Józefa! Myślę, że większość starych ludzi, którzy kiedyś uwierzyli w miraż walki o lepsze jutro dla kraju po wojnie i czasach stalinowskich czuje się podobnie do Oleksego. Oszukani przez aktyw byłych ZSMP-owców, dla których jedynym wyznacznikiem zachowań stała się kasa, zostali w III i IV R.P. bez swojej partii, którą trzeba popierać, bez nadziei na jakiekolwiek jutro...Wiem, wiem. Ktoś od razu napiszę, że się lituję nad starymi komuchami, stalinowcami, esbekami i w imię czego? Jakiegoś wątpliwego patriotyzmu o którym wspomina w rozmowie prywatnej z Gudzowatym Oleksy? Ale dla niego ten kraj i ta nazwa patria coś znaczy w odróżnieniu od w/w "czerwonych"karierowiczów w typie Olka. A za wczorajszy program Olejnikowej wysyłam kopniaka. Zachowywała się jak stalinowski prokurator, który ma udowodnić winę Oleksego. W imię czego tak się błazniła? W imię kumpelstwa z Kwaśniewskimi czy też tezy odgórnej Walterów zawdzięczających dużo ex-prezydentowi i chcących dowalić mu za naruszenie wewnętrznego tabu?
I nie martw się Józku! Do grobu to się Aleksander wpędza i dlatego tak ujada. Idz w cholerę z tego SLD. To nie jest już partia lewicowa. Zbliża się Wielkanoc więc życzę Ci tego samego co Zbawicielowi. Z martwych wstań!


Komentarze
Pokaż komentarze