szestow szestow
45
BLOG

Doda czyli czuły punkt kobiecego dziennikarstwa

szestow szestow Polityka Obserwuj notkę 2

Wczoraj ujrzałem w programie Pieńkowskiej i Mołek królową polskiej popkultury Dodę, która oświadczyła, że złożyła pozew rozwodowy, bo nie pozwoli się zdradzać Majdanowi. Nie było ważne, że mówiła to z uśmiechem na ustach i z dynamiką zdrowej dziewczyny z Ciechanowa. Ważne było to, że gdy kamera przeniosła się z Dody na prowadzące program wyglądało to tak jakby tamte miały z kilkanaście lat więcej. Wyglądały przez parę sekund (przez porównanie siebie z Dodą?) tak staro, że aż mnie to zainteresowało. Nie pisałbym o tym gdyby tak samo nie wyglądała dziś w porannych info TVN 24 Kuligowska. Po pokazaniu Dody kamera wróciła do prowadzącej i Pani Marta była starsza o parę lat w stosunku obrazu siebie z przed podawania informacji. Co sprawiło, że obecność piosenkarki tak zdołowała na jakiś czas inteligentne dość dziennikarki, że poczuły się tak staro. To trwało sekundy. Potem przykleiły uśmiech do twarzy. Czy to jakieś czułe miejsce w psychice kobiet-dziennikarek? Wciąż muszą wyglądać młodo i świeżo używając do tego wszelakich metod, a tymczasem przychodzi do studia jakaś inna kobieta, która je osłabia urokiem i siłą. Czy dopiero te kobiety-dziennikarki, które wzniosą się ponad urodę i porównywanie się z innymi paniami są w stanie coś sensownego w tym brutalnym zawodzie osiągnąć? W/w panie poniosły delikatną porażkę i ciekaw jestem jak w wywiadzie z Dodą sprawdziłaby się Olejnik czy Kolenda-Zaleska. Też by poległy?

 

szestow
O mnie szestow

Niegdyś gniew przemawiał kindżałami (Lew Szestow) W polityce mieć rację nie znaczy opanować scenę, ale w pierwszym akcie przewidzieć trupa w akcie piątym (N.G. Davila)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka