Herian Herian
17
BLOG

Amerykański spam

Herian Herian Polityka Obserwuj notkę 0

Paranoja przecież zaraźliwa nie jest. Nie przenosi się ani przez kropelkowanie, ani drogą płciową. Całe szczęście, bo mogłoby to oznaczać, że niektórzy politycy współżyli ze sobą.

 

Wrzawa dotycząca traczy antyrakietowej, teraz po kilkunastu dniach wydaje się być zabawą ludzi obarczonych urojeniami. Prezes Tusk w swoim wystąpieniu do Narodu ogłosił, chowając się za tarczą, że zbyt dużo powiedzieć nie może, bo to o czym chciałby powiedzieć, to tajemnica tajemnic. Minister Sikorski oświadczył, że może oświadczyć tylko i wyłącznie tyle, co powiedział wcześniej Premier. Prezydent Kaczyński chyba właśnie odrabiający zaległości lekturowe z podstawówki przypomniał sobie o szklanych domach – pisarskiej wizji idealnego państwa. Rozmowę z Sikorskim odbył w szklanym pomieszczeniu, które miało uchronić świat od polskich tajemnic. Tajemniczą rozmowę nagrał i strzeże jej jak niegdyś Rokita Nicei.

Tymczasem dzisiaj właśnie tajemniczy Sikorski oświadczył ogółowi, czyli każdemu, kto chce go słuchać, że umowa dotycząca tarczy antyrakietowej to dokument jawny, który otrzymał e-mailem. Jak zwykły spam na przykład. Ale powiedział to dopiero wtedy, kiedy Czesi swoją umową z Ameryką po prostu opublikowali. Wynika z tego, że amerykanie nie traktują naszego ewentualnego wkładu w ich bezpieczeństwo, jak coś nadzwyczajnego. Może to też być taka zagrywka socjotechniczna Jankesów, którzy banalizują w ten sposób „mocarstwowe” zapędy polskiego rządu. Dają też sygnał Rosji, że tak naprawdę, to niedźwiedzie nie mają o czym tak ambitnie myśleć. Bo czego tu się obawiać? Internetowego spamu?

Herian
O mnie Herian

WAU_tab('d5grk38p8d45', 'right-upper')

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka