Herian Herian
28
BLOG

Policyjny sztygar

Herian Herian Polityka Obserwuj notkę 5

Poszukałem w przepisach karnych i nigdzie nie znalazłem tego czegoś. Mam tu na myśli bardzo modne ostatnio określenie: areszt wydobywczy. Dlaczego więc tak chętnie posługują się tym nieistniejącym prawnie określeniem, prawie wszyscy „zainteresowani”? Otóż nie wszyscy. Przynajmniej oficjalnie.

Areszt wydobywczy, to sformułowanie wymyślone przez przeciwników tymczasowego aresztowania w ogóle, jako faktu. Ale stosują je bardzo selektywnie, zwłaszcza dziennikarze. Ograniczając się wyłącznie do osób znaczących cokolwiek lub, w imię subiektywnie pojętej solidarności, wobec wszystkich jakoś tam bliskich: przyjaciół, kolegów po fachu, apologetów tej samej linii programowo-politycznej, pracodawców zwłaszcza. Subiektywnej piszę, bo chociażby Monika Olejnik, która dała się zamknąć dla relaksu w zakratowanej klatce, teraz milczy tajemniczo.

Nieoficjalnie normalny przestępca, małomiasteczkowy złodziej recydywista, areszt wydobywczy zna z autopsji, tylko nie wiedział, że się tak nazywa.  W zamian za obietnicę mniejszej kary wyśpiewuje w areszcie arie na temat lokalnych złodziejaszków i podnosi policyjne statystyki. Rzadko kiedy zdarzy się taki zatwardzialec, który oprze się policyjnym sztygarom. Zwłaszcza, jak wie, że i tak dalej będzie kradł. Przychylność stróżów prawa ma zapewnioną, jak w banku. Bo nie zawsze ilość przechodzi w jakość.  Nieraz lepiej puścić w niepamięć dwa zajumane rowery spod baru, a dowiedzieć się kto w zorganizowanej szajce prochy w okolicy rozprowadza.

Każdy areszt, w tym wydobywczy, wykonują funkcjonariusze Służby Więziennej. Oni przez cały okres pobytu delikwenta zawiadują jego aresztanckim życiem:  dają mu jeść, spacerują razem z nim,  zażywają kąpieli, przynoszą listy i dbają, aby do końca aresztu przeżył w niezmiennej kondycji, zarówno psychicznej, jak i fizycznej. Nie patrzą przy tym, czy jest to człowiek z pierwszych stron gazet, czy może osiedlowy żulik.  Tak im nakazuje prawo.  A „klawisze” prawa przestrzegać muszą. Łaski nie robią bo zatrudniło ich Ministerstwo Sprawiedliwości przecież. Nie zaryzykują ograniczaniem racji żywnościowych aresztantom, golenia im głowy na łyso lub elektrowstrząsami.

                Areszt wydobywczy od dziesięcioleci stoi ponad prawem lub obok. Ale istnieje i ma się dobrze. Powiedzenie to uknuto na okoliczność walki z każdym systemem sprawiedliwości. Warunek jest jeden. To Oni, a nie My jesteśmy przy władzy. Policyjno-prokuratorscy sztygarzy, choć ich populacja się jakościowo zmienia, mają nadal w rękach sprawne narzędzie. Wchodzą do aresztów błyskają legitymacjami i już mogą z aresztantem robić co zechcą. Pytanie, jakie ciśnie się na usta  brzmi następująco: do tymczasowych aresztantów podobny dostęp mają ich obrońcy. Jakoś nigdy i nigdzie nie przeczytałem, żeby publicznie oświadczyli, iż wobec ich klientów stosowane są metody znane w górnictwie.

W Polsce  aresztowanych jest obecnie około 9710 osób.  Nie jestem statystykiem, a zresztą nie mam dostępu do policyjno-prokuratorskich epopei. Nie odważę się więc na wyrokowanie ile z tych osób przebywa w wydobywczym. Logika mówi, że większość.  

Aby wydobywczy okazał się skutecznym zagraniem należałoby poznać psychikę delikwenta.  Czy cierpi np. na klaustrofobię, czy może boi się więziennej grypsery? A może kocha rodzinę ponad wszystko i izolacja od niej jest tym, czego nie przeżyje w dobrym zdrowiu? Cwany policjant, prokurator, sędzia wie na pewno, jaką metodę ma zastosować wobec swojego pacjenta.

I teraz sobie pomyślałem, że red. Sumliński już spokojnie może odstawić żyletki. Ale pewnie ma je dalej pod ręką. Na wszelki wypadek.  Jednak może spokojnie, na luzie żyć. Psychiatra stwierdzi, że ta popularność wydobywczgo już, nagle, jego nie dotyczy. Obojętnie czy ma coś na sumieniu czy nie. Najwyżej sięgnie i do Kościoła pójdzie. Potem już będzie ok, ołrajt.

Męczenników się nie sieje. Sami się rodzą. Takie samorodki wydobywcze. Jak wydobywają kryminalno-polityczne „nieścisłości” jest w porządku. Jak ich ktoś sięga: larum grają! I tak polityczno-policyjny sztygar będzie miał pracę. Na zawsze.

Herian
O mnie Herian

WAU_tab('d5grk38p8d45', 'right-upper')

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka