A z czyich słów wynika takie stwierdzenie? Zdziwicie się. To opublikowana przed chwilą wypowiedź Edmunda Klicha dla Wyborczej. Mowa jest o tym, że Rosjanie przekazali stronie polskiej zapis rozmów z czarnych skrzynek.
"Nie przekaże pan zapisu premierowi? To na najwyższym, rządowym szczeblu zapaść miała decyzja o ujawnieniu tego materiału.
- Myślę, że premier nawet mnie o to nie poprosi. Zresztą badanie czarnych skrzynek nie jest jeszcze zakończone. Nie wiem nawet czy spotkam się z premierem, choć jego doradcy wiedzą, że właśnie wylądowałem".
Ciekawa jest również końcówka wypowiedzi E.Klicha: "Jak pan ocenia wersję przyczyn katastrofy przedstawioną w środę przez przewodniczącą MAK Tatianę Anodinę: wskazanie na niedoświadczenie i błąd pilotów?
- Nie będę tego oceniał. Na konferencji wychwyciłem nieścisłości, m.in. dlatego zażądałem wydania mi zapisu rozmów z kokpitu".
A mnie ciekawi też, dlaczego tylko GW (przy wszystkich moich obiekcjach wobec tej gazety) byłą zainteresowana rozmową z Klichem. Reszta gazet ma weekend?


Komentarze
Pokaż komentarze (11)