TadeuszK TadeuszK
30
BLOG

Czujniki czadu obowiązkowe.....?

TadeuszK TadeuszK Rozmaitości Obserwuj notkę 4

Mają być (a nawet są)  Obowiązkowe  do stosowania/instalowania dla dobra człowieka korzystającego z kotłów , które mogą być potencjalnym źródłem niebezpieczeństwa  dla jego życia.

-Piękna i zasadna  to propozycja!

-To jest OK!.-popieram!

Ale tu zaczyna się historia  zamysłu (lobby/ideologii)  i praktyki.

Wprowadziłem się do nowo wykupionego mieszkania , zainstalowałem czujnik/detector czadu firmy EURA i było OK do czasu, gdy klatkę bloku i mieszkania nie zaczęły zagospodarowywać kobiety z tymi wszystkimi wynalazkami chemicznymi w łazienkach.

Przed blokiem co rusz pojawiała się straż pożarna i gazownicy.

Nogi  mi  się ugięły - złe kotły, złe kominy , cofka spalin itd...itp.

Rąbać kominy -wrzeszczą niektórzy.

Wymieniono kotły typu  Immerges  na nowe -nic nie zmieniło.

Kotły dwufunkcyjne z zamkniętą komorą spalania.

Gdyby otrzymywały one  cofkę spalin  to nie zapalą się , abo "burczą gniewem".

Tak więc zacząłem testować te czujniki  czadu, które są akurat zwane  "czujnikami czadu"-taka to ot nazwa dla  dla marketingu.

Pytanie tylko, gdzie się znajdują w tym firmy certyfikujące te buble!

Zakupiłem ich aż 5 z różnych firm, a najgorszą to ta  najlepsza widniejąca jako pierwsza w rankingu światowym za 250zł/szt.

Wszystkie te czujniki czadu(????)  mają sensor elektrochemiczny i wykrywają każde zanieczyszczenie powietrza w pomieszczeniu sygnalizując je alarmem  tak w dzień jak  i w nocy.

Wyniosłem taki jeden  czujnik tzw.  czadu (1szy w rankingu-ognistyAnioł) do ogrodu  i naliczył ok. 15 ppm.!!!!!!!!!!!!!!

-Kuriozum!!!

Piszę tak długo rozwlekle bo:

-jestem zawiedziony certyfikującym i sprzedawcą,

-na swoje testy wyasygnowałem ok. 1000 zł (psu pod ogon bo kobiety wiedzą swe"),

-alert kobiecy  czadu w bloku moim trwa ,

-straż cyklicznie wzywana.

A tu potrzeba jeno znajomości  trzech  rzeczy:

-czujniki z sensorem elektrochemicznym wykrywają chemię tak  jak i ich nazwa wskazuje-nie tylko czad,

-wyeliminować chemię z łazienek,

-chyba zastosować detektory firmy GAZEX w cenie 600-1200 zł -tylko i tylko na czad,

Trochę tu krytykuję, ale żale się na firmy certyfikacyjne i szukam porady wśród znających ten temat/problem.

Wg mnie należałoby natychmiast wyeliminować z produkcji i sprzedaży pospolite czujniki czadu  (????) w cenie 70-100zł i obciążyć kosztami firmy certyfikujące.

TadeuszK
O mnie TadeuszK

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Rozmaitości