koniec narzekań na powolność wymiaru sprawiedliwości w Polsce.
Otóż jak czytam już dziś wiadomo, ze strażnik ze sprawy Olewnika popełnił -
samobójstwo. Chociaż takiemu straszliwemu zwolennikowi terorii spiskowych jak ja ciśnie się jednak na klawiaturę "samobójstwo". Są niby motywy - pozamiatane. Przez weekend specjalna komisja "ciężko" pracowała i juz wszystko komisja wie. Wszystko oceniono na oko, aż chce się mieć taki wymiar "sprawiedliwosci".
www.dziennik.pl/polityka/article417504/Sprawa_Olewnika_To_bylo_samobojstwo.html
Tymczasem w sprawie jednego z poprzednich "samobójstw" w tej sprawie - Kościuka prokuratura czekała dobry miesiąc na ostateczne wyniki sekcji zwłok, np. badań toksykologicznych.
www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/sledczy;z;ostroleki;czekaja;na;wyniki;sekcji;zwlok;slawomira;kosciuka,16,0,338448.html
Tutaj komisja miała chyba rentgen w oczach jeśli wie, ze np. Mariusza K. nikt
nie nafaszerował czymś żeby np. jemu i sobie ułatwic zejście z tego padolu łez. Jeśli mamy tak rzutkich i dobrze wyposażonych śledczo ludzi w wymiarze
sprawiedliwości to ze wszystkimi mafiami i zorganizowaną przestepczościa w Polsce powinni sie uwinąć ja wiem w góra 3 miesiące ...
Czego oczywiście sobie i rządowi PO życzę.
Inne tematy w dziale Polityka