Puszczają szczura żeby zobaczyć jaka będzie reakcja ?
Kombinują wcześniejsze wybory i chcą się na tej prywatyzacji nachapać na boku póki jeszcze są u waaadzy ?
Działają na zasadzie po nas choćby potop byle Donald zostal preziem ?
wyborcza.pl/1,75248,6850178,Prywatyzacja_zamiast_podatkow.html
Moje pytania sa dość zasadne gdyż sam pomysł jest z księżyca zdjęty.
Przypomnę, że dziura budżetowa to obecnie 27,18 mld zeta.
www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/rostowski;wiecej;zmian;w;budzecie;nie;bedzie,232,0,493032.html
Grad optymistycznie planuje, ze zbierze z tej prywatyzacji 36,7 mld zeta.
Proste działanie matematyczne wykazuje, ze dziurę budżetową TEGOROCZNĄ by załatali i zostałoby 9,52 mld zeta. Wiadomo już, że nawet tyle nie zostanie gdyż KGHM nie sprywatyzują (za dużo kolesi z PO jest tam pousadzanych):
gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,6854305,Prywatyzacja_KGHM_odwolana.html
No więc wyszłoby pewnie z grubsza na ZERO pod pewnym warunkiem, że znowu nie będzie nowelizacji budżetu przygotowanej przez "nieomylnego" Rostowskiego. Co bedzie jak Rostowski sie znowu "pomyli" (czytaj skłamie bo tak mu każą pijarowcy Donalda) ?
No i co z budżetem na rok 2011 wtedy ? Jeśli kryzys będzie trwał znowu będzie dziura budżetowa - czym "geniusze" od gospodarki z PO ja załatają ?
Wygląda więc jednak na to, że byleby ten rok i przyszły jakoś psim swędem
przetrzymać byle preziem byl Donald ...
Inne tematy w dziale Polityka