cywile zarządzający armią poczuli się obrażeni ? Zarzuty ma ciężkie. Kwestionowanie cywilnego nadzoru nad armią. Zwracam jednak uwagę, że gen Skrzypczak nie wymienił NIKOGO z imienia, nazwiska ani funkcji. Mówił ogólnie o urzędnikach. Wystarczy wejść na stronę MON:
www.mon.gov.pl
czy sztabu Generalnego WP
www.sgwp.wp.mil.pl/
by stwierdzić, że owszem roi się tam od urzędników, ale w MUNDURACH.
Gdzie więc tu kwestionowanie cywilnego nadzoru nad armią ? A "święte" oburzenie cywilów na czele z Klichem i zarzuty stawiane gen. Skrzypczakowi są moim skromnym zdaniem jedynie znakomitym sposobem na ratowanie własnych stołków, odwracanie uwagi od istoty rzeczy i spoobem na uciszenie niewygodnego generała.
Inne tematy w dziale Polityka