frank_drebin frank_drebin
75
BLOG

Obama to jednak taki stalinek.

frank_drebin frank_drebin Polityka Obserwuj notkę 0

Przyznam, że do pewnego czasu miałem do klienta stosunek obojętny. Uważam po prostu, że USA to poważne państwo i płodozmian typu demokraci/republikanie u władzy nie za bardzo USA szkodzi. Jedni i drudzy mają swoje fiksum dyrdum, jednak ogólne kierunki polityki USA pozostają niezmienne, więc i Obama im nie zaszkodzi. I przyznam ostatnio mi szczęka opadła. Otóż Obama zapragnął wygłosić przemówienie do dzieciaków na rozpoczęcie roku szkolnego. To jeszcze pikuś bo tak samo robili i Reagan i Bush senior. Clou leży w tym,  że po wysłuchaniu przemówienia dzieciaki miały pisać referat (czy list jak chcą niektóre media) pt. "Jak mogę pomóc prezydentowi ?". No to jednak już pachnie nawet nie socjalizmem a stalinizmem. Bo metoda indoktrynacji dzieci (najbardziej podatnych na indoktrynację wszelaką) jest rodem z najgorszych lat stalinowskiego kultu jednostki. Z lat dziecięcych (druga polowa lat 70-tych ubiegłego wieku) pamiętam jak na rozpoczęcie roku szkolnego owszem była akademia, podczas niej obowiązkowo słuchanie przemówienia ministra edukacji nadawanego przez radio (a nie I-go sekretarza), potem plan lekcji i do domu, Żadnego pisania o tym jak mogę pomóc mojej socjalistycznej ojczyźnie nie było. No, ale u ns był tylko socjalizm a nie komunizm. Czyli jak widzimy Obama sięgnął po sprawdzone stalinowskie wzory propagandy i urabiania młodych umysłów. Trawestując stary dowcip z czasów komunistycznych. Czy za rok dziecki w USA po wysłuchaniu przemówienia Obamy będą pisać referat pt. "Udowodnij kto był największym prezydentem USA i dlaczego jest to Barack  Obama" ?

Zwykle cyniczny i wredny, szukający dziury w całym ;)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka