frank_drebin frank_drebin
42
BLOG

Zapomniany nieco już układ a Paweł Piskorski.

frank_drebin frank_drebin Polityka Obserwuj notkę 6

Wiem, wiem słowo to brzmi u jednych jak przekleństwo u innych jak trele słowicze. Jarosław Kaczyński nigdy nie zdefiniował tego pojęcia co moim zdaniem było sporym błędem za to kłuł nim często i często na oślep. Zobaczmy jednak na modelowym wręcz przykładzie Pawła Piskorskiego cóż to mógł być układ a może i czym jest. Dziecko szczęścia typowany na urząd prezydenta dopóki był we właściwych partiach i nomen omen układach nietykalny dla wymiaru sprawiedliwości. Przecież kto z posłusznych prokuratorów, czy urzędników skarbowych śmiał ruszyć prezesa Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej, prominentnego polityka KLD a potem partii ludzi "rozumnych" upsss Unii Wolności. Następnie Prezydenta Warszawy i wreszcie znowu prominenta w PO. Takie tknięcie mogło się skończyc "karierą" w prokuraturze w Pipidówce Dolnej lub tamtejszych urzędzie skarbowym, a nie cieplutkiej stolicy. Zarzutów i podejrzeń wobec Pawła Piskorskiego było mnóstwo. Dopóki Piskorski siedział we właściwych  fundacjach i partiach nikogo nie "kłuły" w oczy jego polerowane laski sprzedawane rzekomo z jakimś kosmicznym przebiciem, "wygrane" w kasynach, umowa z nieżyjącym więc nie mogącym już zeznawać antykwariuszem. Prokuratorzy byli głusi i ślepi a urzędnicy skarbowi udawali, że nie umieją w przypadku Piskorskiego wykonać poprawnie działania matematycznego 2 + 2 = 4. No i bum. Piskorski przestał nagle być cacy. Może jakby siedział cicho to jeszcze by mu wybaczono, ale niestety zaczął swoją osobistą wendettę z Partią miłOści. Tego to już najgłupszy prokurator i najbardziej dotknięty dyskalkulią urzędnik skarbowy nie mógł ścierpieć tak oddolnie oczywiście nie mogli tego ścierpieć. Nagle oczy i stare sprawy skarbowe i niektóre karne zaczęły się otwierać. Niektóre się umorzyło bo w nie zamieszane było mnóstwo ludzi będących dziś w PO:

pl.wikipedia.org/wiki/Afera_mostowa

No jednak Piskorskiemu trzeba było dokopać dla przykładu dla innych i żeby nie mieszał Tuskowi w drodze po prezydenturę:

wyborcza.pl/1,91446,7492711,Piskorski_uslyszal_zarzut_posluzenia_sie_sfalszowana.html

I ta krótka wyżej opisana historia chwały i upadku Pawła Piskorskiego to UKŁAD w stanie czystym, sama esencja. Dopóki należał do JelYt III RP nietykalny. Zadarł lekko z pomazańcem III RP tykalny aż do bólu (mogą mu jeszcze znaleźć, że muszkom skrzydełka urywał w szkole podstawowej).  Wszyscy z tych JelYt wiedzieli kogo można oskarżać, kogo zrzucać z piesestału, komu wytaczać sprawy karne czy chociaż skarbowe a kto jest PONAD PRAWEM. Tu nie trzeba było nawet utajnionych spotkań po cmentarzach. JelYty III RP czyli to co można nazwać UKŁADEM mieli tę wiedzę zakodowaną z tyłu głowy. Jeśli mieli wątpliwości jak czynić czy kogo można ruszyć służył im zawsze swą interpretacją wydarzeń Wiodący Tytuł Prasowy i jego przybudówki w postaciach tygodnikowych, telewizyjnych i radiowych. Tak proszę Państwa układ to nie jakaś szara sieć spotykająca się gdzieś pokątnie. To zwykli szarzy ludzie mający z tyłu głowy tego można walnąc tamtego nie.  Oczywiście ogólne kierunki ktoś tam musi wytyczać i dyrektywy wydawać za pomocą chociażby artykułów w ww. mediach. Jednak ogólnie układ to zwyklaki. Pożyteczni idioci liczący na to, że za wierną służbę coś im kapnie z pańskiego stołu.

I to by było na tyle.

Zwykle cyniczny i wredny, szukający dziury w całym ;)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka