zdaniem powinien uchylić z góry wszystkie pytania Kempy, Arłukowicza i Wassermanna do końca działania komisji hazardowej. Przykład, który jak widać położył ze śmiechu nawet Schetynę. Nawet Schetyna sugeruje, żeby ten drewniany "umysł" dał sobie spokój bo to aż widać jak "prowadzi" obrady komisji. Neumann pyta Schetynę o to czy ma żal, że go Donald wykopał z rządu. Reakcja Schetyny nawet mi się spodobała zażartował, że można prosić o uchylenie pytania. Nie zdążył nawet dokończyć słowa gdy wcina się Sekuła i głosem Robocopa - "Uchyyyyylam pyyyytanie ....." - od około 3'20'':
www.tvn24.pl/28377,1641482,1,1,swiadek-nr-2,fakty_wiadomosc.html
PO diabła jeszcze udawać, że ta komisja coś wykryje przy takim podejściu jej przewodniczącego do prowdzenia obrad ? A i mój pomysł ma jedną zaletę wtedy komisja na pewno zakończy prace do końca lutego ;)
Inne tematy w dziale Polityka