frank_drebin frank_drebin
459
BLOG

Pendolino, czyli mamy problem.

frank_drebin frank_drebin Polityka Obserwuj notkę 7

W swej notce w tonie żartobliwym o tym jak to pendolino przyjedzie do Polski, aby cult cargo mógł rosnąć w siłę i by żyło się lepiej wszystkim zgadywałem kto powita ów cud techniki chlebem i solą.

takiesobie.salon24.pl/526111,penliner-czyli-teraz-kult-cargo-do-nas-przyjedzie

Jakoś i Pierwsza Dama i premier Tusk sobie odpuścili ową przyjemność i okazję do lansiku. A dorodny bochen chleba trzymał ministru Sławku Nowaku. No tak Wrocław to nie Okęcie. Jednak przy obstawie i podróży helikopterem zajęłoby to Tuskowi ze 2-3 godziny. A jednak jakoś sobie darował brylowanie w blasku fleszy. Ciekawe dlaczego bo ostatnio lubi się pokazywać w tle industrialnym? Nic tak nie przydaje w końcu mocy przywódcy jak widok solidnej rury za plecami. Ponieważ od dawna stosowana strategia PR Tuska polegająca  na tym, że ma się on kojarzyć tylko z pozytywnymi rzeczami jest prosta jak drut i ogólnie znana oznacza to, że z pendolino mogą być problemy. I dlatego na powitanie oddelegowano ministru Nowaku. Bo przecież jak podczas testów pociąg ten rozkraczy się gdzieś w szczerym polu i zablokuje komunkację kolejową na jakimś obszarze Polski to kto będzie się kojarzył z pendolino? A kto wtedy z marsową miną oświadczy, iż winni owego rozkraczenia zostaną przykładnie ukarani, natomiast samo kupno pendolino się prześwietli za pomocą CBA, ABW, NIK i CBŚ?

Ostatnie dwa pytanie są retoryczne.

Zwykle cyniczny i wredny, szukający dziury w całym ;)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Polityka