Otóż znalazłem byłem przed chwilą na onecie taką oto wiadomośc:
http://wiadomosci.onet.pl/1653393,11,item.html
I stoi tam jak byk napisane:
"Dziś wiemy, że do zatrzymania Barbary Blidy przyczynili się bezpośrednio najważniejsi politycy PiS - zarówno premier Jarosław Kaczyński, jak i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. To właśnie oni, podczas nieformalnych spotkań z udziałem szefa ABW, poprzedzających akcję w domu Blidy - zaplanowali przeprowadzenie zatrzymania w taki sposób, aby następnie z premedytacją wykorzystywać ten fakt do rozprawienia się z oponentami politycznymi" - napisali w uzasadnieniu do wniosku posłowie LiD."
Więc skoro Ci LiD-owczycy już wszystko wiedzą jak widać z zacytowanego uzasadnienia to po jaką ciężką cholerę powoływać komisję sledczą ? Nie lepiej zaoszczędzić na kosztach działania komisji w tym dietach dla jej członków (może o te diety chodzi ?). A towarzysze z LiD niech lecą do prokuratur i innych odpowiednich służb ze swą wiedzą, która jak sami twierdzą dziś już maja ;)
Inne tematy w dziale Polityka