tarpan tarpan
35
BLOG

"Poprzyjcie nas", czyli premier w okienku

tarpan tarpan Polityka Obserwuj notkę 14

Premier - ni stąd ni z owąd - postanowił odczytać oświadczenie w telewizji publicznej. Zwyczaj to kuriozalny, choć kultywowany przez chyba wszystkich premierów i prezydentów III RP. Gdyby do BBC przyszedł Gordon Brown i powiedział, że chce wygłosić orędzie do narodu, pogoniliby go gdzie pieprz rośnie. Nie ma mowy, żeby władza uzurpowała sobie prawo do "okienek" w telewizji, za którą płacą (przynajmniej teoretycznie) wszyscy, którzy posiadają odbiornik tv. Jeśli szef rządu chce coś publicznie powiedzieć, to zwołuje konferencję prasową i tyle. Ale u nas premier przychodzi do TVP jak do siebie, więc zero skrupułów.

Jaką to ważną wiadomość chciał nam premier przekazać, że TVP musiała uwzględnić jego przemówienie w wieczornej ramówce? Ano taką, żebyśmy go popierali! Myślałem, że skoro w nadzwyczajny sposób premier zwraca się do narodu, to musi to być coś ważnego. Ale nie, tu chodzi tylko o dodatkowy czas antenowy dla PiS-u w kampanii wyborczej, która rozkręciła się na dobre. No bo po co wykupywać dodatkowe spoty, skoro można za darmochę? Pewnie namówi jeszcze swojego brata, żeby zrobił to samo. Relacje na żywo z licznych konferencji prasowych ministra Ziobry dopełnią całości i będzie gites. Do tego dodajmy Radio Maryja i TV Trwam i mamy monopol jednej partii w mediach. A te media, które nie chcą udostępniać swojej anteny dla wyborczych wieców jedynie słusznej partii zostaną zdemaskowane jako część układu. Zwycięstwo wyborcze zapewnione.

Chyba, że "ciemny lud" tym razem tego nie kupi...

tarpan
O mnie tarpan

Nie wycinam komentarzy. Chyba, że są przejawem chamstwa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka