tarpan tarpan
21
BLOG

Jestem za prywatyzacją szpitali

tarpan tarpan Polityka Obserwuj notkę 6

Gdybym był kandydatem do parlamentu, to po takim oświadczeniu pewnie straciłbym szanse na uzyskanie mandatu. Jest tak dlatego, że wielu ludzi uwierzyło w powtarzane przez kilkanaście ostatnich lat zaklęcie pt: "prywatyzacja = przekręt". Do takiego stereotypu przyłożył swoją lewicową rękę Jarosław Kaczyński, u którego na długiej liście lęków prywatyzacja zajmuje jedno z czołowych miejsc. Nie wspomnę już o marginesowych, ale głośnych w swoim czasie partyjek typu Samoobrona, czy PPS. Dla nich prywatyzacja jest tym, czym dla Kaczyńskiego debata z Tuskiem, czyli czymś, od czego trzeba jak najdalej uciekać.

Przyznaję, że (częściowe) wycofanie się Platformy z projektu prywatyzacji służby zdrowia rozczarowało mnie. Po dwóch latach nieudolnych prób prof. Religi opanowania sytuacji klimat dla zmian prawdziwych, a nie udawanych, jest dużo lepszy. Można było przy tej okazji przekonywać społeczeństwo do poparcia tych zmian. Widocznie Platforma uznała, że przed wyborami jest to ryzykowne, tym bardziej, że działacze PiS grają na ludzkich lękach. Z drugiej strony odpowiedzią na obrzydliwe spoty PiS-u mogły być scenki ze sprywatyzowanych już szpitali (np. w Chorzowie lub w Ozimku), gdzie pacjenci nadal leczą się za darmo, ale w dużo lepszych warunkach, a o strajku lekarzy nikt tam nie słyszał. Byłoby to dużo lepsze niż wycofywanie się z pomysłu prywatyzacji, bo to będzie wykorzystywane jeszcze przez ostatnie dni kampanii zarówno przez PiS, jak i LiD.

Może zabrzmi to dziwnie, ale liczę na to, że po wygranych (mam szczerą nadzieję) wyborach PO nie spełni akurat tej jednej obietnicy. Prywatyzacja służby zdrowia jest jedynym sposobem wyjścia z tej katastrofy. Kto nie wierzy, niech jedzie do Chorzowa.

tarpan
O mnie tarpan

Nie wycinam komentarzy. Chyba, że są przejawem chamstwa.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka