Jestem słuchaczem Trójki. Z litości dla obecnych władz tego radia nie będę się ustosunkowywał do ich "osiągnięć" w ostatnich latach, ale nie znoszę manipulacji, więc napiszę o tym, co ostatnio denerwuje mnie najbardziej.
Przed kilkoma sztandarowymi audycjami w Trójce pojawia się komunikat mniej więcej tej treści: "bez abonamentu tej audycji by nie było". TO JEST NIEPRAWDA.
Ja rozumiem, że władze Polskiego Radia nie pałają miłością do obecnego rządu i szukają każdej okazji, aby w pośredni sposób ten brak miłości okazać, ale uciekanie się do obrzydliwej manipulacji jest sięganiem po wzorce, którymi - miałem nadzieję - zajmują się już tylko historycy IPN-u.
Platforma Obywatelska rozważała (nie wiem czy jeszcze rozważa) zniesienie abonamentu rtv. Słusznie czy nie - zależy od tego w jaki alternatywny sposób zamierza finansować tzw. misję w mediach publicznych. I w tym tkwi sedno sprawy. Nikt nie chce odebrać mediom publicznym środków na finansowanie ich programów. Władze tych mediów dobrze o tym wiedzą. PO mówi o zamianie abonamentu na finansowanie z budżetu państwa. Są też inne pomysły, np. obciążanie mediów komercyjnych opłatą na rzecz mediów publicznych. Mniejsza o to który z tych pomysłów jest lepszy. Prawda jest taka, że pieniądze na audycje, które nadaje m.in. Trójka będą - obojętnie czy abonament pozostanie czy nie.
Dlatego brzydzi mnie ta pseudokampania i szczerze mówiąc coraz częściej przełączam radio na stacje komercyjne, które nie straszą swoich słuchaczy komunikatami w stylu "płaćcie, bo nie będziemy nadawać".
Zaraz, zaraz. Jest jedna taka stacja ;-)



Komentarze
Pokaż komentarze (27)